A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
W pełni popieram zdanie Ekologów - w tej akurat sprawie. Przez tysiąclecia do regulacji rzek i potoków służyły faszyny. Tutaj się betonuje i rozjeżdża najpiękniejszy fragment rzeki i las ciężkim sprzętem - aż żal patrzeć. Kilka lat temu również w dolnym odcinku rzeki Kumieli popełniono cały szereg błędów przy tzw. regulacji przeciwpowodziowej (dosłownie ukamienowano rzeczkę), która to regulacja i tak nie zapobiegła dużemu wylewowi bodaj dwa lata temu. Wstawiono przy okazji okropnie ciężkie w formie kamienne (bizantyjsko drogie!!)mostki donikąd, które szpecą krajobraz Dolinki do dzisiaj.
Odsyłam do filmu Andrzeja Kondratiuka "Gwiezdny pył"i do fenomenalnego dialogu Krzysztofa Chamca i Janusza Gajosa o betonowaniu Polski. Analogia nasuwa się sama. A Wody Polskie to nie ludzie, to ideologia, a więc jak to słusznie zauważył jeden z komentatorów, to stan umysłu. Albo sygnał, że jest go brak.
@paterek - Janusz Gajos - pieszczoch PRLu. Pseudoautorytet.
WWF wg. opinii wielu osób, osób znanych jest organizacją bardzo szkodliwą !
@Zielarski - Powiedz to tym co tam chodzą na spacery z dziećmi i jeżdżą rowerami. Dzikiego lasu i dzikich rzeczek jest wbród dookołoa, a to jest trakt spacerowy.
@ekoholog - "Drewniane pomosty":-)i co ile lat wymiana, a po drodze wypadki? Humorysta. .. .. Mało problemów z drewnianą nawierzchnią na moście??
@JakubW - Nie brzegi, tylko jeden brzeg. Po drugiej stronie hulaj dusza potoczku. I nie beton, tylko ekologiczne kamienie.
drewno zgnije woda siatka przerdzewieje kamienie wymuli
Alternatywa jest tylko nikt nie słuchać jakiś tam ekologów, bo co oni tam wiedzą o przyrodzie. .nie da się w jednym artykule wszystkiego napisać, sięgnij do archiwum, to znajdziesz info
Jacy ekolodzy, krzyczą tylko wtedy kiedy nie dostaną "kasy". W innych przypadkach są ślepi i głusi. Prosty przykład to odpuszczenie spraw ochrony środowiska przy przekopie na Mierzei Wiślanej. Żaden ekolog nawet się nie zająknął kiedy wycinano drzewa na przekopie i rozpoczęto bezmyślne prace wbrew zastrzeżeniom europejskich komisji. No cóż odpowiednia kasa załatwia wszystko. Jak miano podjąć pracę przy budowie obwodnicy w Dolinie Rospudy to przykuwali się do drzew i darli gardła na cały kraj, a nawet świat. Więc prace wstrzymano, a tu do Krynicy Morskiej nawet nie przyjechali wspomóc protesty mieszkańców. No cóż pieniądz załatwia wszystko, a ekolog to synonim przekrętów i pazerności na pieniądze, a walkę o środowisko to oni mają gdzieś.