232
18.02.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ja się wcale nie dziwię tym biednym tramwajarzem że strajkują walczą o swoje i prawidłowo według mnie bo taką odpowiedzialność i tak wozić ludzi i że 220 godzin zrobią i mają 2500 zdrowy chore re 2 i 5 to powinni mieć jak przerobią 160 godzin pracy a nie że przejeżdżają 220 i 2,5 to się zarabia no to chore dlatego wcale się nie dziwię a tym co tak zazdroszczą nauczycielom to mogli się uczyć na tych nauczycieli to by sobie pracowali po 18 godzin niby poczuli jaki to jest smak użerania się z dziećmi a zresztą zawsze jak się ludziom nie podoba to jest praca na produkcji możecie iść na przykład zobaczyć jak się w takiej fabrykach na przykład mebli pracuje za takie 2 600
(2020.02.18)
To spółka użyteczności publicznej ! Zapomniałaś o dzieciach i osobach starszych! Wstydź się!
Sprostowanie (2020.02.18)
Przez te wszystkie godziny odpowiadają za cudze życie! I to w nocy , niedzielę i święta! Puknij się w łeb Gościu! TE to spółka użyteczności publicznej, nie ma tam strat i zysków, jak szkoła czy szpital. To dlaczego w 2, 5 roku zwolniło się 30 motorniczych ? I nie ma chętnych?
Do Gościa! (2020.02.18)
O olsztynie wiesz wszystko, o Elblagu nic. Podejrzane.
(2020.02.18)
Zlikwidować przymusowe nadgodziny,a kto che niech chodzi ale za + 100% więcej średniej krajowej godzinowej to by wyszło jakieś 50 zł na godzinę brutto, co wy na to? i tak by się szybko skończyły przymusowe nadgodziny,w Nowakowie w stolarni to i niektórzy w niedzielę chodzą he he niewolnictwo........
(2020.02.18)

info

2  
  0
Prawdę mówi, dzięki takim targom czy imprezom masowym restauracje, sklepy i lokale gastronomiczne tętnią życiem, u nas tak powinno być.
(2020.02.18)
No ja bym sobie ten strajk odpuścił i wrócił prędziutko do pracy, bo dziękuje bardzo 50 000 strat każdego dnia? To nie dość, że wyleciałbym z hukiem z roboty, to jeszcze by obciążyli za te straty. I weź tu człowieku już bezrobotny zapłać to teraz, a jeszcze dyrekcja, bo to wiadomo wszyscy się znają, szepnie o mnie gdzie trzeba i w tym mieście nikt mi już nie da roboty. Niby zawód, niby w innym mieście zawsze można, ale właśnie? Tam też pracują ludzie i nie koniecznie byłyby stanowiska wolne i weź się tak człowieku szlajaj przez lata za robotą. lepszy wróbel w garści, czyli nawet i te 2,5 tys zarobku niż gołąb na dachu, czyli te ponad 3000 tysiące.
Różnie to bywa w życiu. (2020.02.18)
@Pysia - u kierowcy placisz, lub idz pieszo, ciesz sie ze zdrowa jestes i masz dwie nogi, ze nie musisz na wozku inwalidzkim jezdzic inwalido
(2020.02.18)
A Pani Maria na piątek doda jakąś wisienkę na torcie?
(2020.02.18)

info

5  
  0
Hahahaha
(2020.02.18)