A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
1,2 i 4
Na mandaty by nie wyrobili ????
Bo to swój wróg, przez lata chowany i wychowywany. Co swoje to swoje. Lepszy swój wróg niż obcy przyjaciel.
Przechodzilem odprawe rowrrem krotko i szybko po stronie rosyjdkiej powiem tylko ze poldcy celnicy to nursctwo niesamoeite szkoda slow
Przekraczałam granicę w Bezledach. Wjazd do Rosji po obu stronach w sumie OK, powrót do Polski na przejściu granicznym od strony polskiej, to tragedia. Od małego wpajano mi, że w Polsce do nieznajomych zwracamy się Pani/ Pan, tymczasem pracownice straży granicznej (słowo funkcjonariuszka w odniesieniu do spotkanych przeze mnie pań, to nadużycie)tego obyczaju nie znają. Rosyjska funkcjonariuszka sprawdzając moje dokumenty spytała tylko, czy mi się podobało u nich. Pracownica polska zachowywała się jak śledczy t/j po co? z kim itp. itd. w sumie miałam szczęście, że nie świeciła mi lampą w oczy. .. WSTYD!