43
13.09.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Podziwiam za odwagę. To dość poważna wyprawa. Tylko mi konia szkoda. Bo to dużo pokonanych kilometrów po różnej nawierzchni. A to niedobrze wpływa na końskie stawy i kopyta.
krytyk (2019.09.13)

info

13  
  2
@Koczkodan - Tow. Koliński jak najbardziej popiera długie spacery i ekologiczne przechadzki, które ograniczają ilość emitowanych do atmosfery spalin, a także gorąco pozdrawia dżygitkę Paulinę oraz swojego rówieśnika, statecznego Spoxa:) PS. Końskie łajno jest świetnym nawozem dla roślin, wysuszone może też służyć jako paliwo do ogniska - polecam;)
RobertKoliński (2019.09.13)
Fajne! Dziwi mnie tylko brak podkucia- zapewne duża część trasy odbywała się po twardej nawierzchni- A do takiej zaleca się podkowy. Poza tym dziwi mnie ogłowie bezwędzidłowe (hacamore) w mieście. Mimo wszystko Pani uczestnicząc w ruchu- odpowiada również za bezpieczeństwo nie tylko swoje ale też innych. Koń to jednak tylko zwierzę- nigdy nie ma pewności kiedy się spłoszy- więc ciekaw jestem, czy wędzidło nie zapewniłoby większego opanowania nad zwierzakiem niż hacamore. Czy teraz ja też mógłbym swoim wierzchowcem przejechać się miastem wraz z znajomymi???? Zawsze chciałem to zrobić a bałem się mandatu hahahaha
Samurajjack (2019.09.13)
A moze tak by sie zamienila i konia poniosla.tez mi wyczyn godny naglasniania-zwierzaka meczyc.
Dd (2019.09.13)

info

2  
  12
Ekspresowka leci raz dwa.samochody wyprzedzala.
Swiadek (2019.09.13)
A koniem po chodniku to mizna jezdzic?A jakby komus pociagnal z kopyta?
Wkuwiony (2019.09.13)
Przestańcie już wypisywać bzdury o obronie praw zwierząt. Czepiajcie się ułanów husarii. Koń potrzebuje ruchu jak każde zwierzę.
Art :) (2019.09.13)

info

12  
  1
A to dobre, fajna incjatywa. Na moim koniu też by pojezdziła?? ;)
Ciekawski (2019.09.13)
O ike kon nie jest przystosowany do takich przygod to dla niego ciezkie i stresujace wyzwanie. Widac po koniku,ze nie bardzo odnajduje sie w tej wycieczce. Pani tez chyba nie kest pewna swojego przyjaciela skoro jezdzi na pelhamie. Boi sie krow, uciekl galopem z wiaduktu...hmmm pewnie sama przyjemnosc dla nich obojga :) ale powodzenia zycze mimo wszystko
Koniara (2019.09.13)
Sprzątaj po sobie
Ramzes (2019.09.13)