A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Natomiast politycy i z PIS i PO i SLD, wieczorem polowanko i wielcy przyjaciele. To tylko dla nas, wyborców taki teatrzyk w TV odgrywają, ze niby się nie znoszą, hehe.
Konkretnym i bardzo świeżym przykładem takiej mowy nienawiści i ukierunkowanego a motywowanego politycznie hejtu, jest niedawna kampania nienawiści wobec uchodźców zrealizowana przez rządzący reżim, czy też zupełnie już świeża sprawa nagonki i hejtu na osoby LGBT+, autorstwa tych samych środowisk. Jej przykład mieliśmy również niedawno w Elblągu, podczas wizyty przedstawicieli hejterskiego stowarzyszenia z Warszawy, które przyjechało swoim "hejtobusem" na Starówkę i próbowało rozsiewać nienawiść przeciwko środowisku LGBT+ również w naszym mieście. O hejcie i groźbach karalnych otrzymywanych przez moją skromną osobę np. za walkę z przejawami faszyzmu w życiu publicznym to mógłbym całą książkę napisać;)
Jesteś właśnie żywym dowodem na to pranie mózgów. Od razu wyskoczyłeś z PiSem i ich rzekomym zniechęceniem do nauczycieli, jakby przez poprzednie 8 lat rządów lewaków nauczyciele mieli sielankę i nie strajkowali. Poza tym, twój komentarz spełnia definicję hejtu.
Tym gówniarzom z wypranymi mózgami przez lewacko-komunistyczncyh nauczycieli warto byłoby pokazać pałowanie i cenzurę z PRLu, to szybko doceniliby wolność słowa.
O kurde, napisałeś o Rwandzie? Przecież wrzucanie tego to jednego worka z holokaustem jest według pewnego narodu nazywane negowaniem holokastu. A przynajmniej tak mi kiedyś odpowiedział w komentarzu przedstawiciel tego narodu.
Koronnym przykładem hejtu i mowy nienawiści jest nazywanie członków Marszu Niepodległości faszystami.
I tu np. mamy do czynienia z podręcznikowym wręcz przykładem hejtu skierowanego przeciwko a) osobom małoletnim ("gówniarz" - przykład ageizmu [ejdżyzmu], dyskryminacja ze względu na wiek), b) osobom o rzekomo lewicowych poglądach (nienawiść skierowana przeciwko grupie społecznej, tu: wyimaginowanej w dodatku, o konkretnych poglądach społeczno-politycznych). Redakcja dopuszcza takie i gorsze komentarze bez problemu, co moim zdaniem jest współsprawstwem w uprawianiu mowy nienawiści.
Tobie, za to już nic nie pomoże. (skąd tacy ludzie się biorą)
@RobertKoliński - i to jest bardzo niebezpieczna definicja, bo daje ogromne furtki do wprowadzania cenzury i kneblowania wypowiedzi na poziomie myśli (co ma doprowadzić do tego, żeby człowiek z czasem sam siebie cenzurował ze strachu przed byciem uznanym za "hejtera" i wynikającymi z tego konsekwencjami - zwłaszcza jeśli takie rzeczy będą wyłapywały algorytmy, tak jak to się dzieje np. na Facebooku). Jeżeli ktoś komuś grozi śmiercią lub pobiciem - to jest na to paragraf w KK. Wszystko inne jest mętne, umowne i autorytarne. Znamienne jest, że właśnie takie osoby jak wy zawsze uważają się za kompetentne w ocenianiu, co wynika z nienawiści, a co nie, jakbyście siedzieli innym w głowach. Ja stoję na stanowisku, że jeżeli coś jest tępym i bezpodstawnym wyzwiskiem, to po odbiorcy zawsze ścieknie to jak po kaczce. Jeżeli ktoś się o takie rzeczy oburza i chciałby karać - to znaczy, że chyba "coś jest na rzeczy", że trafił w czuły punkt. I oto cała tajemnica walki z "hejtem". Kłamstw i oszczerstw się nie ucisza, tylko prostuje. Ucisza się za to niewygodne prawdy.
Pisowcy tego nie robią. Uczą się od peowców, starają się to stosować, ale im nie wychodzi. Peowcy mają za sobą lata doświadczenia w stosowaniu hejtu i mowy nienawiści. Pisiorki dopiero się tego uczą.