A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Są szczęśliwi. Żyją bez stresu. Wielu uzależnionych od telewizji/telefonu/internetu też by tak chciało.
ale trochę tak. .. z boku, tak w odosobnieniu? mimo wszystko, nie potępiam, nie
Wystąpili w programie Dżentelmeni i wieśniacy-niby po co?A tak ogólnie dziwna rodzinka.
Do tego tam kogoś z pierwszych komentujących: Jestem ateistą i wcale nie prowadzę pośpiesznego i stresującego życia (może poza nerwami związanymi z opresyjnością państwa). Bo niby jaki to ma mieć związek? Ba, to chyba bardziej wierzący mają stresujące życie ciągle zamartwiajac się czy Pan w chmurkach ich przyjmie do raju czy nie. I też nie jestem ateistą krytykującym innych. Każdy nich robi i wierzy w co chce.
"Nie lubią oglądać bajek. Twierdzą, że to dziwne aby zwierzęta mówiły".- A czy te dzieci czytały w ogóle swoją ukochaną Biblię gdzie był gadający ludzkim głosem wąż a nawet... .. krzak?? Co za hipokryci. Nie lubia bajek, ale ich Biblia jest jedną wielką bajeczką.
tak wyglada szczescie?jacys niedoprani, jakby lekko uposledzeni czy dzicy, Ich mama wyglada jak babochlop, zero
kobiecosci, Corki rowniez, ,Dzeici nie ogladaja bajek. .. A najwazniejsze i najbardziej bulwersujace-zenia sie miedzy soba w strasznie malej spolecznosci, To chore!!