Miał być mandat, jest proces
Sprawa Andrzeja S. toczy się przed Sądem Rejonowym w Elblągu (fot. AD, arch. portEl)(fot. AD)
Aby uniknąć mandatu w wysokości 100 zł za przechodzenie przez jezdnię na czerwonym świetle, 62-letni Andrzej S. wręczył policjantowi 10 euro. - Tłumaczył, że chciał zapłacić za mandat, a nie przekupić funkcjonariusza - zeznawała dziś (22 marca) w sądzie policjantka z patrolu. Andrzej S. zapewniał, że nie wie, jak doszło do tej sytuacji i przekonywał, że to się więcej nie powtórzy. Prokurator chce dla niego kary roku więzienia, ale w zawieszeniu. Wyrok zostanie ogłoszony za tydzień.