- Przed szkołą kręci się podejrzany mężczyzna i zaczepia dzieci – alarmowali tydzień temu rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Elblągu. Szkoła wystosowała do rodziców apel, powiadomiła też policję. Sprawę szybko wyjaśnili śledczy. Ustalili, że mężczyzna pojawiający się w okolicach szkoły i pobliskiego przedszkola to 23-latek, który wcześniej leczył się psychiatrycznie. Dodatkowo okazało się, że ten sam mężczyzna był widziany w połowie września na al. Piłsudskiego, gdzie, również w pobliżu szkoły, zaczepiał 11-letnią uczennicę. Chłopca, który stanął w jej obronie próbował wciągnąć siłą do autobusu, którym ostatecznie sam odjechał.
- W poniedziałek policjanci zatrzymali 23-latka, zostały mu postawione zarzuty prokuratorskie: usiłowanie obcowania płciowego z małoletnią oraz zmuszanie siłą innej osoby do określonego zachowania - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Sąd zdecydował o tymczasowym, trzymiesięcznym aresztowaniu mężczyzny. Spędzi on ten czas na obserwacji psychiatrycznej w szpitalu w Starogardzie Gdańskim.
23-latek był już wcześniej karany za przestępstwo przeciwko mieniu, a w kwietniu ubiegłego roku
zaatakował staruszkę w parku Kajki. Wówczas karę pozbawienia wolności zamieniono mu na dozór elektroniczny.
Teraz może mu grozić kara 12 lat więzienia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter