W miniony piątek około godziny 21 policjanci zostali wezwani na ulicę Wiślicką w Elblągu. Interwencja dotyczyła awantury domowej w jednym z mieszkań. Po zakończonych czynnościach funkcjonariusze wyszli z budynku i usłyszeli głośny krzyk kobiety - „..coś ty zrobił, wezwij karetkę!”. Pobiegli więc na miejsce i zobaczyli mężczyznę, który szedł na nich, miał zakrwawione ręce, a w dłoni nóż. Na polecenie mundurowych odrzucił niebezpieczne narzędzie i został obezwładniony. Był agresywny i pobudzony. Trafił do policyjnego aresztu. Po badaniu okazało się, że miał blisko promil alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci między 32-letnim Piotrem L. a pokrzywdzonym 21-latkiem doszło do awantury pod sklepem nocnym przy ulicy Wiślickiej. Podczas kłótni sprawca wyjął nóż i ugodził nim kilkukrotnie mężczyznę. Świadkowie zdarzenia wezwali pogotowie i mężczyzna szybko trafił do szpitala. Lekarz stwierdził trzy rany kłute klatki piersiowej, które na szczęście były tylko powierzchowne. Po opatrzeniu pokrzywdzony został zwolniony do domu. Teraz 32-letni Piotr L. odpowie za ten czyn przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.
Jakub Sawicki, KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter