Miał w domu prawie tysiąc tabletek ecstasy

26
18.01.2018
Miał w domu prawie tysiąc tabletek ecstasy
fot. policja
Kryminalni z Elbląga zatrzymali 29-latka pod zarzutem usiłowania wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. Policjanci znaleźli w jego mieszkaniu blisko tysiąc tabletek ecstasy oraz 25 gramów marihuany. Zabezpieczyli także pieniądze w kwocie 38 tysięcy złotych. Mężczyźnie grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności.
W miniony wtorek (16 stycznia) w jednym z mieszkań na terenie elbląskiej dzielnicy Nad Jarem, policjanci zatrzymali 29-latka. W mieszkaniu, które wynajmował, policjanci zabezpieczyli blisko tysiąc tabletek ecstasy, ponad 25 gramów marihuany oraz ponad 38 tys. zł.
   29-latek złożył wczoraj (17 stycznia) wyjaśnienia w tej sprawie i przyznał się do stawianych mu zarzutów. Policjanci wnioskują o jego tymczasowe aresztowanie. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Zatrzymany mężczyzna był wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe. Grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności.
   
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
O kogo chodzi?
(2018.01.18)
Kolekcjoner;)
(2018.01.18)

info

8  
  0
To ci"biznesmen". A bajzel z dopalaczami na Bałuckiego ma się w najlepsze. Mają w dooopie polskie prawo, policję, urzędy skarbowy i sanepidy i inne wiosie.
maads (2018.01.18)

info

21  
  0
3 dni wczesniej pocisneli z jednym i tak rozklapciucha poszla dalej hehe co za kraj
pdwcalezycie (2018.01.18)

info

9  
  2
Na bałuckiego centrum miasta dopalacze sprzedają menele się kręcą Każdy o tym wie i nikt nie potrafi zrobić z tym porządku.
(2018.01.18)

info

13  
  0
Heeee heeeee to sie polansowal
Oł jeee (2018.01.18)

info

1  
  0
Walka z dragami to walka z wiatrakami. Czy władze ciągle nie potrafią tego pojąć?
(2018.01.18)
no o tego 29 latka co miał nad jarem te tabletki
Gall (2018.01.18)
Ja z narkotykami nie mam nic wspólnego. Ale wiem, że święta zasada w dilerce jest taka aby nie "chwalić" się swoją działalnością nawet najlepszym kumplom. Niestety ci amatorzy chwalą się na prawo i lewo i oczywiście zaraz wpadają. Ktoś "życzliwy" zawsze się znajdzie, ZAWSZE.
Elblazanin (2018.01.18)

info

2  
  1
Komu się chciało układać tabletki w rzędach? - po szóstym widać miał gość już dość bo rzędy mu się rozchodziły chyba że skorzystał z okazji?! Okruchy pod rzędami wskazują na degustację - he, he, he.
kicha (2018.01.18)

info

14  
  1