Kolekcjonerzy

11
26.02.2007
Kolekcjonerzy
(fot. KMP Elbląg)
Kilkadziesiąt odznak z symbolami faszystowskimi oraz kolbę karabinu przewozili w torbach i w kieszeniach dwaj Rosjanie, których zatrzymano wczoraj (25 lutego) w pociągu relacji Kaliningrad - Gdynia, gdy ten stał na przejściu granicznym w Braniewie.
Dwaj mieszkańcy Kaliningradu - Aleksiej I. i Jurij S. - jechali pociągiem do domu. - W czasie kontroli celnicy ze zdumieniem stwierdzili, że w bagażu jednego z nich znajduje się... granat ręczny - mówi Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie. - Szybko okazało się jednak, że granat to na szczęście jedynie atrapa. Co oczywiste, podróżni i ich bagaż zostali wnikliwie skontrolowani. Okazało się, że w torbach, a także w kieszeniach przewożą jeszcze kolbę karabinu oraz kilkadziesiąt odznak z symbolami faszystowskimi. Rosjanie tłumaczyli się bardzo mętnie, a to, że są kolekcjonerami, a to, że te przedmioty wiozą na sprzedaż. Nie posiadali jednak żadnych dokumentów zakupu ani też zezwoleń na wywóz. Trzeba wiedzieć, że z Polski bez zgody konserwatora zabytków nie wolno wywozić przedmiotów starszych niż 55 lat. Ze względu na charakter przemycanego towaru - symbolika faszystowska, wartość historyczna - obu podróżnych zatrzymano. Sprawę prowadzi policja w Braniewie.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

55 lat ,to ja na dziadka rowerze(ukraina rok50-ty) nie mogę wjechać?
wyborca (2007.02.27)

info

0  
  0
Ano nie możesz - dla polskiego prawa takim samym przestępcą jest ktoś kto wywozi monetę 1 zł z roku 1949 jakich były miliony, jak i ten kto wywozi jednostkowe starodruki ze zbiorów publicznych, różnica jest taka że wrazie wpadki ten drugi odpowiada jeszcze z innych paragrafów - przywłaszczenie lub paserstwo, a ty Wyborco stracisz zabytkowy rowerek i tego ponadpiędziesięcioletniego zeciaka, jeśli będziesz go miał w kieszeni przekraczajac granice rowerem. Polski Kodeks Karny i inne prawa to niezły materiał wyjściowy na jakiś komediowy scenariusz - czekam aż ktoś to wszystko zekranizuje, bo lektur szkolnych to już zabardzo chyba nie ma co?
(2007.02.27)

info

0  
  0
wykastrować
†he wian† (2007.02.27)

info

0  
  0
cos mi tu nie halo, pociag relacji kaliningrad - gdynia, znaczy sie wjezdzajacy do Polski, wiec co ma kurvva do tego rozporzadzenie o WYWOZIE dobr kultury? i z tym faszyzmem to pojechali, takie rzeczy maja charakter historyczny, a nie ideologiczny.
sexo_usmiany (2007.02.27)

info

0  
  0
kochani celnicy wezcie sie za poważniejszych przemytników.
(2007.02.27)

info

0  
  0
ruski się zbroją .Brawo celnicy.
(2007.02.27)

info

1  
  0
Po sukcesie elbląskiej policji w wyłapaniu gimnazjalistów pijących piwko do galerii sław dołączają braniewscy celnicy.
(2007.02.27)

info

0  
  0
A mój pradziadek hełm z napisem wbudował w posadzkę kurnika i zrobił poidło dla kur. Do kożucha nosił esesowski pasek z napisem "Deine Ehre heisst Treue", zimą chodził w butach - saperkach Wehrmachtu, a rozbrojony granat (taki jak na tym zdjęciu) używał jako tłuczka do ubijania parowanych kartofli. Miał sporo amunicji od Sturm-Gewehr, którą przerabiał i proch używał do głuszenia ryb w pegerowskim stawie. Chleb kroił sobie i smarował smalcem używając kordzika oficerów Luftwaffe. Na strychu znalazł parę egzemplarzy "Mein Kampf", z których wyrywał kartki do podpalanie drewna w piecu w kuchni. Nieraz prababcia go rugała, gdy zagłębiał się dłużej w lekturze wyrwanej kartki, a w kuchni było przeraźliwie zimno. Bimber pędził na w starym Luftschutzbunker na ogrodzie, a jak sobie podchmielił, zaczynał "hejlować" rycząc "Horst-Wessel-Lied", doprowadzając prababcię do szewskiej pasji. W sypialni - w ramkach, w których było niegdyś zdjęcie tego gościa z włosami na lewą stronę i charakterystycznym wąsikiem - miał zdjęcie ślubne. Był pracowitym człowiekiem, a codziennie rano zasuwał powehrmachtowskim rowerem tzw. Fahrrad-Komando - z bańką mleka do miejscowej mleczarni. A tak w ogóle był we wsi na Pomorzu ogólnie szanowanym człowiekiem, gdyż nie dał się zapisać do tej organizacji sprzedawczyków, czyli pezetpeer. Ruhe Ihre Asche!
Helga Brzęczyszczykiewcz./ (2007.02.28)

info

0  
  0
ludzie strugacie glupkow. nie dociera do was, ze zyjemy w panstwie prawa i musimy to prawo respektowac. wielkie i male.
(2007.02.28)

info

0  
  0
Tak masz racje MY musimy przestrzegać, chciażby było najdurniejsze. Człowieku "od strugania" OBUDZ SIĘ, ŻYJESZ W PAŃSTWIE B E Z P R A W I A. Nie kupuj wszystkiego co ci sprzedają środki masowego "nakazu". U sterów państwa jest "ku..pa" Jaro
(2007.02.28)

info

0  
  0