Do zdarzenia doszÅ‚o 23 listopada 2012 r. Magdalena G., przedstawicielka firmy udzielajÄ…cej pożyczek umówiÅ‚a siÄ™ na spotkanie przy pÄ™tli tramwajowej na ulicy Marymonckiej, ze swoim ówczesnym klientem – Sebastianem K. – podczas którego mężczyzna miaÅ‚ zapÅ‚acić cztery zalegÅ‚e raty kredytu. Podczas wypeÅ‚niania dokumentów przez MagdalenÄ™ G. mężczyzna kilkakrotnie uderzyÅ‚ jÄ… w klatkÄ™ piersiowÄ…, a później zaatakowaÅ‚ ostrym narzÄ™dziem. NastÄ™pnie zabraÅ‚ pokrzywdzonej ok. 5 tys. zÅ‚. (raty od innych klientów), z czego część wydaÅ‚ na alkohol i narkotyki. Jak wyjaÅ›niaÅ‚ dziÅ› (10 maja) sÄ™dzia WÅ‚adysÅ‚aw Kizyk oskarżony dopuÅ›ciÅ‚ siÄ™ czynu nikczemnego, który spowodowaÅ‚ u poszkodowanej poważne dolegliwoÅ›ci natury psychologicznej.
Na rozprawie, która
odbyÅ‚a siÄ™ we wtorek (7 maja) prokuratura oskarżyÅ‚a mężczyznÄ™ o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzÄ™dzia i zażądaÅ‚a kary 4 lat pozbawienia wolnoÅ›ci, nie widzÄ…c żadnych okolicznoÅ›ci Å‚agodzÄ…cych. Jednakże w Å›wietle zgromadzonych dowodów sÄ…d nie mógÅ‚ jednoznacznie stwierdzić czy oskarżony rzeczywiÅ›cie posÅ‚ugiwaÅ‚ siÄ™ nożem (jak twierdzi prokuratura) czy pilniczkiem kilkucentymetrowej dÅ‚ugoÅ›ci osadzonej na rÄ™kojeÅ›ci scyzoryka (jak mówi sam oskarżony, a czego nie byÅ‚a w stanie stwierdzić poszkodowana) bowiem owego narzÄ™dzia nie odnaleziono w toku policyjnych poszukiwaÅ„. Dlatego też sÄ…d nie miaÅ‚ możliwoÅ›ci obiektywnej weryfikacji. Oskarżony przyznaÅ‚ siÄ™ do winy, przeprosiÅ‚ poszkodowanÄ…, poszkodowana przeprosiny przyjęła, natomiast rodzina mężczyzny wypÅ‚aciÅ‚a jej 20 tys. zÅ‚ odszkodowania co, jak mówiÅ‚ sÄ™dzia, zdarza siÄ™ niezwykle rzadko w elblÄ…skim SÄ…dzie OkrÄ™gowym – wszystkie te okolicznoÅ›ci dziaÅ‚aÅ‚y na korzyść oskarżonego oraz wpÅ‚ynęły na decyzjÄ™ sÄ…du, który postanowiÅ‚ o nadzwyczajnym zÅ‚agodzeniu kary i skazaÅ‚ Sebastiana K. na 14 miesiÄ™cy wiÄ™zienia.
Dodatkową kwestią według sądu jest fakt, że oskarżony jest osobą młodocianą, zatem kara nie powinna być wygórowana, natomiast istotny jest jej aspekt wychowawczy czyli bezwzględne odbycie zasądzonej kary. Na jej poczet zaliczono okres, który mężczyzna spędził w areszcie (od 23 listopada ub.r. do 10 maja br.) i postanowił o jego przedłużeniu do 30 czerwca br.
Wyrok nie jest prawomocny, każda strona może składać odwołanie od jego treści.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter