Wczoraj (11 lutego) oficer dyżurny jednostki został powiadomiony, że na terenie jednego z zakładów w powiecie braniewskim doszło do przestępstwa. Zgłaszający twierdził, że pracujący tam ochroniarz bez zgody właściciela jeździł służbowym sprzętem. Co więcej, mężczyzna miał być pijany. Policjanci, którzy pracowali nad sprawą potwierdzili informacje. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 24-letni pracownik ochrony na nocną zmianę zaprosił swojego znajomego. Mężczyźni spożywali alkohol, a następnie postanowili wykorzystać fakt, że jeden z nich ma klucze do dozorowanego sprzętu. Wpadli więc na pomysł, by urządzić sobie przejażdżkę. 24-letni pracownik ochrony w chwili zatrzymania miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz obaj mężczyźni nie unikną odpowiedzialności. Za krótkotrwałe użycie pojazdu kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za jazdę w stanie nietrzeźwości do 2 lat.
sierż. J.Ciszewska, KPP w Braniewie
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter