Zginął pod kołami

7
20.06.2007
Do tragicznego wypadku doszło dziś (20 czerwca) w nocy w Braniewie. 60-letni kierowca najechał autem na leżącego na ulicy mężczyznę.
Do zdarzenia doszło na ul. Elbląskiej. 60-letni Jan L., który kierował samochodem osobowym, najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. W wyniku doznanych obrażeń mężczyzna zmarł. Kierujący samochodem w chwili zdarzenia był trzeźwy. Dokładną przyczynę wypadku ustali prowadzone postępowanie przygotowawcze.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Rany, jakie to wszystko lakoniczne. Kogoś przejechał szynobus - i badają okoliczności, samochód wjechał pod pociąg - badają okoliczności, tu kogoś przejechał samochód - badają okoliczności. Też zasnął? Jakiś sezon się zaczął? Matko Boska! Po co tyle tragedii!!
.......... (2007.06.20)

info

0  
  0
o ile wiem jezdnia to nie jest miejsce do lezenia, ale moge byc w bledzie.
d23 (2007.06.20)

info

0  
  0
Bez komentarza... kolega byl fajnym - jednak ja nie jestem jednym z tych kolegow "od kieliszka" ktorzy go do tego doprowadzili!!!
(2007.06.20)

info

0  
  0
A ten co jechał to k****a slepy był nie widział że ktoś lezy na drodze ?
(2007.06.21)

info

0  
  0
Do ..... . Bo po prostu głupota ludzka jest wieczna.
dziadek (ten prawdziwy) (2007.06.21)

info

0  
  0
Jak 60letni mężczyzna (pewnie jakiś dziadek w wielkim kapeluszu i denkach od butelek) mógł widzieć w nocy człowieka na ulicy? tu bardziej z tym co leżał to troche nie tego... ale na prawde wypadki się mnożą... tu leży, tam leży... może jeździć rowerem? łatwiej będzie omijać leżących i śpiących. w ogóle proponuje HOTEL NA JEZDNI :/
(2007.06.21)

info

0  
  0
Może niech sie menele kładą od razu do grobu a nie na ulice, biedny facet ma teraz takiego na sumienie. A że sześćdziesięciolatek? Każdy z Was kiedyś będzie miał tyle, Gamonie
Oi! (2007.06.26)

info

0  
  0