- Będziemy robić badania w kwartałach ulic, gdzie mieszkali niegdyś elbląscy rajcy oraz elblążanie, którzy mieli szerokie kontakty z miastami w całej Europie - powiedziała Grażyna Nawrolska.
Szefowa Pracowni Archeologii Miasta liczy więc na ciekawe znaleziska.
- Skoro byli to dość zamożni elblążanie, można spodziewać się, że w wielu miejscach możemy znaleźć ciekawe i wartościowe przedmioty, kiedyś przez nich porzucone, ale i chcielibyśmy znaleźć fragmenty pierwszej zabudowy drewnianej miasta.
Grażyna Nawrolska niczego jednak nie przesądza.
- Archeologia czasem płata figle - dodaje.
W ubiegłym roku archeolodzy odnaleźli m.in. fragmenty drewnianego XIII-wiecznego domostwa oraz hełm, z którym badacze wciąż mają kłopot, bo nadal nie ustalono, z jakiego okresu pochodzi. Najróżniejsze skarby: m.in. jedyną w Europie giternę czy znaki pielgrzymie można oglądać na wystawie w elbląskim muzeum.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter