Wiatrobus w Elblągu

8
20.07.2012
Wiatrobus w Elblągu
W poniedziałek wiatrobus stanie na elbląskim Starym Rynku (fot. nadesłane)
Kolorowy Wiatrobus, który promuje edukację dotyczącą energetyki wiatrowej jest już na Warmii i Mazurach. Pierwszy przystanek w województwie to Elbląg. Młodych ekologów, którzy od początku wakacji zachęcają do "bliskich spotkań z wiatrakami" przywitają mieszkańcy i władze regionu. Wiatrobus stanie przed Ratuszem Staromiejskim w poniedziałek (23 lipca) o godz. 12.
Akcję „Lato z Wiatrakami” organizuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW), które już kolejny rok zachęca, abyśmy podczas naszych wakacyjnych podróży odwiedzali działające w Polsce parki wiatrowe.
   - To najlepszy sposób, aby wyrobić sobie własne zdanie na temat tego źródła energii i skonfrontować dotychczasową opinię z faktami – przekonuje Krzysztof Prasałek, prezes PSEW. – To już druga edycja akcji „Lato z Wiatrakami”, w której namawiamy do osobistych, wakacyjnych „bliskich spotkań z wiatrakiem”. Każdy z nas może przekonać się, jaki jest faktyczny hałas generowany przez turbinę, w jakiej odległości od wiatraka przestajemy go słyszeć. Można obserwować przyrodę, jak na urządzenia reagują ptaki i czy faktycznie są one niebezpieczne. Własna obserwacja pozwala też na ocenę, jak wiatraki wpływają na krajobraz i estetykę otoczenia. Wiatraki to nie tylko niewyczerpane, czyste źródło energii, ale też jedyna tak przejrzysta fabryka prądu.
   „Wiatrobus”, z ekipą młodych wolontariuszy odwiedza turystyczne miasta na wybrzeżu. Trasa prowadzi na Warmię i Mazury, gdzie z uwagi na nieocenione walory krajobrazowe i turystyczne regionu, rozwojowi energetyki wiatrowej powinna towarzyszyć społeczna debata o przyszłości tej technologii. Wiatrobus jest naturalnym elementem takiej dyskusji.
   Akcja edukacyjna „Lato z wiatrakami” zakończy się na Przystanku Woodstock, gdzie uczestnicy festiwalu przymierzą się do próby bicia rekordu Guinnessa w największej ilości wypuszczonych jednocześnie latawców. Kampanię organizuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.
   
   Latawce nad Przystankiem Woodstock. Bijemy rekord!
   „Wiatrobus" kończy swój rajd na Przystanku Woodstock, gdzie planowana jest „przymiarka" do próby bicia rekordu Guinnessa w „największej ilość jednocześnie wypuszczonych latawców". To wspólna inicjatywa WOŚP, Allegro, Fundacji All For Planet i Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Allegro na Przystanku Woodstock tradycyjnie organizuje bicie rekordu w „eko-dyscyplinach". Rok temu spektakularnym sukcesem zakończyło się bicie Rekordu Guinnessa na Największą Ilość Skumulowanej Energii Wytworzonej za Pomocą Ludzkich Mięśni, dwa lata temu Woodstockowicze zagrali w największej Recyklingowej Orkiestrze Świata. W tym roku uczestnicy festiwalu będą przepompowywać wodę do specjalnego zbiornika-ekranu. Tegoroczny festiwal poświęcony jest głownie ekologicznej sile wody, ale organizatorzy chcą też pokazać, jak ogromną energię niesie w sobie wiatr.
   
informacja nadesłana UM w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Przy okazji tej edukacji wspominają również że energia pozyskiwana z wiatru jest droższa niż konwencjonalna i dopłacamy z własnej kieszeni do każdego MW wyprodukowanego z tego źródła? Dodatkowo elektrownie mają obowiązek odkupić to co jest produkowane przez farmy.
(2012.07.20)

info

0  
  0
Anonimie skąd masz takie informacje o koszcie wyprodukowania MW energii ?
zielony_ (2012.07.20)

info

0  
  0
To jest w końcu w Elblągu, czy na Warmii i Mazurach? Kto pisał ten artykuł?
Jonas (2012.07.20)

info

0  
  0
Autobusik powinien zaparkować w Pana Badeńskiego w Karczowiskach.
(2012.07.20)

info

0  
  0
Wiatrobusa to ja mam po grochówce. ..
(2012.07.21)

info

0  
  0
Precz z ekoterroryzmem, wietraki to ekonomiczny debilizm tyle w temacie.
Soter (2012.07.21)

info

0  
  0
czas może na poczciwą dyskusję, prąd każdy chce miec, wolę nawat brzydkie wiatraki niż pod nosem atomówkę, pozdrawiam ekipę wiatrobusa i ekipę z Milejewa. fasolka
fasolka (2012.07.21)

info

0  
  0
Wole elektrownie atomową niż wiatraki które od łaski wiatru coś wyprodukują. Zwykła elektrownia i tak będzie musiała wypracować zapas mocy na wypadek zaniku dopływu z farm wiatrowych.
(2012.07.22)

info

0  
  0