W kablówce o Unii

9
11.03.2003
Telewizja Elbląska otrzymała dofinansowanie z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej na realizację cyklu audycji pod nazwą "Młodzieżowe Studio Europejskie".
Audycje będą realizowane wspólnie z Elbląskim Stowarzyszeniem Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, Klubem Stypendysty i innymi organizacjami pozarządowymi. Będą to audycje prowadzone przez młodzież. Tematami spotkań będą kwestie integracji Polski z Unią Europejską. Pierwsza audycja ma się ukazać 10 kwietnia. Koszt projektu to blisko 50 tysięcy zł, z czego UKIE dofinansuje 29 tysięcy. Telewizja wystartowała ze swoim projektem w zorganizowanym przez Urząd Integracji konkursie otwartym dla mediów. Do konkursu zgłoszono 420 wniosków. Komitet Integracji udzielił dotacji celowych dla 78 projektów. Wśród nich znalazło się 20 projektów telewizyjnych i tylko dwa pochodzące z telewizji kablowych: elbląskiej i koszalińskiej. Większość dofinansowanych projektów przygotowanych zostało przez telewizję publiczną i ogólnopolskie stacje komercyjne.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ile dadzą na kampanię? Biuro do spraw Referendum Europejskiego 7 mln zł, UKIE 7 mln zł, PHARE poprzez Fundację Funduszy Współpracy – program Teraz Integracja 12 mln zł, Kancelaria Prezydenta RP 5,9 mln zł, Rezerwa budżetowa na Informację o UE 50 mln zł. („Polityka” Nr 10 /2391/ 8 marca 2003) Do tego dochodzi Europejski Rok Niepełnosprawnych i diabli jeszcze wiedzą co. Cała para w gwizdek. Bo tak naprawdę ten Rok jest raczej Europejski niż Niepełnosprawnych. Można zrobić pod tym hasłem imprezkę, ale nie można kupić platformy, żeby niepełnosprawny ruchowo przestał być więźniem w swoim mieszkaniu.
szeba (2003.03.11)

info

0  
  0
Zauwazyliscie ze w dwoch, cieszacych sie popularnoscia polskich serialach zaczeto dyskretna agitacje na rzecz UE ?? Ciekawe czy oba seriale dostaly dofinansowanie ;)
jaculek (2003.03.11)

info

0  
  0
W dzisiejszym Naszym Dzienniku jest bilans zysków i strat w związku z akcesją do UE. Polecam. Ciekawe czy takie niewygodne informacje pojawią się w kablówce.
pucio pucio (2003.03.11)

info

0  
  0
"Nasz Dziennik"? Jest tak samo faszystowski jak i "Radio Maryja".
Mokali (2003.03.12)

info

0  
  0
Czytaj więc Gazetę Wyborczą, Trybunę i inne tego typu pisma, a Naszego Dziennika nie dotykaj bo jest faszystowski (!?).
pucio pucio (2003.03.12)

info

0  
  0
Niech te dofinansowanie wykorzystają na m.in. kupno dobrych cyfrowych kamer. Z tych VHS'ów co mają nie da się nic oglądać.
Marek (2003.03.12)

info

0  
  0
Czekam z niecierpliwoscią na twór szalonych dziennikarzy z Vectry. Ciekaw jestem co wymyślą. Wywiad z Prezydentem, przeczytanie na antenie broszurki przysłanej z Brukseli i tekst na koniec że IJU jest cool! A kaska pójdzie bokiem...
czepialski (2003.03.12)

info

0  
  0
Szeba - masz rację, za pieniądze unijne najłatwiej zorganizować "szkolenie", "warsztaty", "seminarium" itp przedsięwzięcia mające zbliżyć nas do Unii. Właśnie wczoraj brałem udział w takim "szkoleniu", którego koszt wyniósł około 5.000 zł. Po pierwszej przerwie 50% uczestników nie wróciło na salę. Sam ledwo dotrwałem do końca. Z pieniędzy unijnych i budżetowych przeznaczonych na rozwój najbardziej niedoinwestowanych gałęzi gospodarki krajowej, najlepiej żyje się wszelkiego rodzaju doradcom.
Zen (2003.03.12)

info

0  
  0
"Pomorze, Prusy Wschodnie, Śląsk, Sudety, Królewiec, Gdańsk i Wrocław są częścią naszego dziedzictwa narodowego i kulturowego. Ale te tereny w świetle prawa międzynarodowego nie należą do naszego państwa. Jednakże Polska, Czechy i Węgry są już dzisiaj członkami sojuszu. Niedługo te kraje w połączeniu z Unią otworzą naszym dzieciom i wnukom możliwość powrotu na te ziemie w ramach swobodnego osiedlania się tam, skąd pochodzą ich rodzice i dziadkowie i będą mogły już bez przeszkód angażować się w życie polityczne, społeczne i gospodarcze. Nie drażnijcie ofiary, która sama pcha się w nasze ręce. Zawierzcie mojej metodzie, ja wam dostarczę wschodnie landy tak, że dzisiejsi administratorzy, Polacy, będą nam jeszcze wdzięczni, że zostaną Europejczykami" - tak z rozbrajającą szczerością uspokajał na spotkaniu 3 IX 2000 r. swoich pobratymców-ziomków kanclerz niemiecki Gerhard Schroeder, gdy upominali się o ziemie za Odrą. I co wy na to, eurofile ?
Andrzej (2003.03.12)

info

0  
  0