Strażacy przyjęli zgłoszenie o płonącym aucie przy ul. Hetmańskiej kilkanaście minut po północy. Gdy przyjechali na miejsce, stojące na parkingu porsche macan było już całe w płomieniach, ogień przedostał się też na stojącego obok volkswagena. - Podczas akcji jeden ze strażaków został niegroźnie ranny w rękę, gdy wyciągał ze spalonego auta jakiś ostry przedmiot – mówi oficer dyżurny elbląskiej straży pożarnej.
- Policjanci wyjaśniają to zdarzenie, nie znaleźli na razie śladów podpalenia – informuje Jakub Sawicki z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter