Do zdarzenia doszło dziś (27 grudnia) nad ranem, około godz. 2.30 przy ul. Robotniczej. 29-letnia Dorota B., parkując swoje audi, zniszczyła trzy inne samochody. W końcu zaparkowała swój samochód i, jak gdyby nic się nie stało, ruszyła w stronę domu. Widzieli to przypadkowi przechodnie, którzy powiadomili policję. Patrol zatrzymał kobietę w połowie drogi do domu. Jak się okazało, miała ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Resztę nocy spędziła w policyjnym areszcie. Grozi jej kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter