Tragiczny wypadek

4
27.12.2006
39-letni mężczyzna i 10-letnia dziewczynka zmarli w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń doznanych w wypadku drogowym, do którego doszło 25 grudnia na krajowej „siódemce".
Przypomnijmy, do tragicznego wypadku doszło w pierwszy dzień świąt między Pasłękiem a Małdytami. Uczestniczyła w nim rodzina z Gdańska: 36-letnia kobieta, jej 39-letni mąż i trójka dzieci w wieku 5, 8 i 10 lat. Kobieta kierująca vw golfem najprawdopodobniej zasnęła za kierownicą, zjechała na pobocze, następnie ze skarpy i uderzyła w drzewo. Cała rodzina w stanie ciężkim została przewieziona do elbląskich szpitali. Jak poinformował nas Jakub Sawicki z zespołu Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, mężczyzna i 10-letnia córka zmarli w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Jechałem sobie wczoraj siódemką. Tak na oko, połowa kierowców jechała naj.bana. Jak zauważali stojacy radiowóz, to zwalniali do 50-60km/h w miejscu gdzie było dozwolone 90. Uważam, że w takie dni policja powinna robić blokady i każdego pokolei testować. Szybko by się ilość kierowców zmniejszyła.
Krystus (2006.12.27)

info

0  
  0
Ja tez odniosłem takie wrażenie w drugi dzień świat jak jechałem 7ka!:) Wszyscy jechali tak grzecznie!:)
f (2006.12.27)

info

0  
  0
a moze poprostu wszyscy slyszeli ze to byly jedne z najtragicznieszych swiąt w ostatnich latach i poprosatu starali sie bezpiecznie wrocic. A wy juz tworzycie niestworzone historie, moze jeszcze podacie statystyki jakies: ilu widzeliscie pijanych, ilu nacpanych, a ilu nie wyspanych itp..
Pan duze P (2006.12.28)

info

0  
  0
popieram pierwszego przedmowce z tymi blokadami moze jest to i czaso chlonne , ale chyba i jedyne wyjscie!!! a za jazde po pijaku prawko zabierac dozywotnio bo zawsze sie powtarzaja ci sami kierowcy.
mysa (2006.12.28)

info

0  
  0