- W tym roku chcemy zebrać 50 tysięcy zł na tak zwany kapitał żelazny, który znajdzie się na koncie w banku. Stypendia będą fundowane tylko z odsetek - powiedział Arkadiusz Jachimowicz, prezes Fundacji Elbląg - chcemy też w ten sposób trwale upamiętnić Europejski Rok Osób Niepełnosprawnych.
Jachimowicz dodał, że Fundacja będzie niejako tylko "operatorem funduszu", natomiast o przyznaniu stypendiów decydować będą organizacje, zajmujące się dziećmi niepełnosprawnymi.
- Z pewnością będą to stypendia naukowe lub socjalne. Ale będziemy się też zastanawiać, czy będzie możliwość np. dofinansowania zakupu wózka inwalidzkiego, jeżeli to będzie warunkowało dalszą naukę tego człowieka. To wszystko będziemy musieli przeanalizować - powiedział Jachimowicz.
Fundacja Elbląg ma już dwa swoje fundusze. Jeden z nich to tak zwany fundusz nieograniczony, a drugi to fundusz stypendialny. Od kilku lat z tego drugiego korzysta kilkunastu uczniów i studentów. Co miesiąc otrzymują oni stypendia naukowe.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter