Strefa trudnego parkowania

48
09.11.2011
Strefa trudnego parkowania
Parkowanie przed szpitalem jest problemem (fot. AD)
Aby zaparkować auto przed szpitalem wojewódzkim przy ul. Królewieckiej trzeba wykazać się dużą zręcznością, cierpliwością, a i o szczęście nie zaszkodzi poprosić. Dyrekcja szpitala prosi natomiast o korzystanie ze środków komunikacji miejskiej. Miejsc postojowych jest bowiem mało, a ruch w obrębie szpitala dodatkowo utrudniają prace budowlane nowego bloku operacyjnego. I prędko to się nie zmieni.
5 września br. na terenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego rozpoczęły się prace budowlane nowego pawilonu, który pomieści blok operacyjny, OIOM oraz Centralną Sterylizatornię.
   - Były przekładane kable, by można było zacząć kopać dół – mówi Elżbieta Gelert, dyrektor szpitala. - W ziemi były kable płynące do głównego budynku. Teraz są one na zewnątrz i rozpoczniemy kopanie. Zakończenie inwestycji planowane jest na czerwiec 2013 r. Sądzimy jednak, że od tej daty upłynie jeszcze pół roku zanim pewne rzeczy dokupimy i dopniemy na ostatni guzik. Chcielibyśmy na koniec 2013 r. już wszystko przenieść do nowego obiektu.
   W związku z pracami budowlanymi wjazd na teren szpitala odbywa się tylko od ulicy Królewieckiej, a zatrzymywanie się i postój jest możliwy wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych. Jednocześnie zmniejszyła się ilość miejsc parkingowych przy szpitalu. Zwiększy się ona dopiero po zakończeniu prac. Obok budynku –zgodnie z zapewnieniami - powstanie ok. 30 nowych miejsc parkingowych.
   - Jednak wcale nie będzie dużo łatwiej – ubolewa dyrektor WSzZ Elżbieta Gelert. - Cały czas jesteśmy na etapie rozmów z miastem , bo – co zawsze podkreślamy - nasz parking nie jest właściwie nasz. To, co jest przed szpitalem w połowie należy do nas, a w połowie do miasta. W tej chwili cały czas mówi się o drodze 503. Jeżeli będzie robiona od ul. Kościuszki do Królewieckiej to tu też mają powstać dodatkowe parkingi. Nasze plany są uzależnione w dużej mierze od tego, co będzie wykonywało miasto. Życzyłabym sobie więcej miejsc parkingowych, bo to, co się tu działo i dzieje jest bardzo trudne. W tej chwili wszędzie monitujemy, by do szpitala przyjeżdżać komunikacją miejską – dodaje dyrektor Gelert. - Jeśli natomiast ktoś musi przewieźć pacjenta to niech to uczyni, ale nie parkuje. Wszyscy się niepotrzebnie denerwują. Musimy sobie na ten czas, do 2013 r., z tym poradzić i pomagać nawzajem.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
a jak ma odebrać pacjenta ze szpitala i co to znaczy przywieść czy mam rozumieć wysadzić pod drzwiami i odjechać? A odebrany pacjent po zabiegu chirurgicznym ma w biegu wskakiwać do auta. Rozumiem niedogodności ale nie przesadzajmy. .. może niech pracownicy szpitala zamiast parkować pod firmą zaczną korzystać z komunikacji pozostawiając parking tym którzy rzeczywiście go potrzebują.
(2011.11.09)

info

0  
  0
A może by tak polikwidować pasy zieleni przy mniejszym budynku szpitala. Bo ostatnio to już na skarpach ludzie parkują. Pan Nowaczyk ma duże ambicję i prze z modernizacjami, to prosimy aby i tego problemu nie pominął.
(2011.11.09)

info

0  
  0
A niech se pracownicy szpitala dojadą komunikacją miejską, w zasadzie to oni zapełniają parkingi
hjgy (2011.11.09)

info

0  
  0
jak to państwo lekarze autobusem- hańba.
(2011.11.09)

info

0  
  0
A po drugiej stronie ul. Krolewieckiej taki piekny plac i chyba nawet parking. ..
(2011.11.09)

info

0  
  0
Ja zawsze mam miejsce parkingowe. Wystarczy sobie przed przyjazdem w dane miejsce wyobrażić, z e miejsce jest, i sie sprawqdza.
(2011.11.09)

info

0  
  0
uwaga bo nowaczyk i spolka jeszcze parkometry postawia
``vvv (2011.11.09)

info

0  
  0
ciekawe gdzie pracownicy szpitala parkuja??? i konowaly
(2011.11.09)

info

0  
  0
Parking wielopoziomowy uratuje sytuacje.
(2011.11.09)

info

0  
  0
Dokładnie, trzeba postawić parkomaty. Bedzie więcej miejsc
ananask (2011.11.09)

info

0  
  0