Strażacy w akcji

1
26.04.2010
Strażacy w akcji
fot.Tomasz Pietrzak
Płonęły łąki oraz makulatura i wyroby z plastiku składowane na placu przy ul. Skrzydlatej, w ogniu stanął rezerwat Jezioro Drużno, spłonęło mieszkanie w Bielniku. Strażacy mieli gorący weekend. We wszystkich przypadkach podejrzewają podpalenie.
Najtrudniejszy do opanowania był niedzielny (25 kwietnia) pożar trzciny na terenie rezerwatu Jezioro Drużno.
   - Teren jest trudno dostępny i bagnisty – mówi kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy elbląskiej straży pożarnej. – Strażacy musieli podpłynąć pontonem, by móc gasić pożar. Z powodu grząskiego podłoża istniało realne zagrożenie dla prowadzących akcję. Sprzyjał nam wiatr, który kierował płomienie w stronę wody
   Strażacy walczyli z ogniem blisko osiem godzin. Akcja zakończyła się przed godz. 23. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie celowe podpalenie.
   - Takich podpaleń dokonują np. kłusownicy, którzy chcą mieć łatwiejszy dostęp do wody, by nielegalnie łowić ryby, a także chcą mieć dobrą widoczność, by obserwować czy nikt nie nadjeżdża – mówi Przemysław Siagło. – Nie zdają sobie sprawy bądź nie chcą zdawać z zagrożenia, jakie sprowadzają na faunę i florę, a także na ludzi. Podczas wypalania trzciny lub trawy istnieje niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia ognia na tereny leśne, zabudowania mieszkalne, kłęby dymu mogą też spowodować utrudnienia w ruchu drogowym.
   Kilka godzin trwała też akcja gaszenia pożaru, który wybuchł na terenie firmy zajmującej się skupem surowców wtórnych przy ul. Skrzydlatej. Surowce były posortowane – paliła się makulatura, ale i trudny do gaszenia plastik.
   W tych pożarach nie ucierpieli ludzie. Jednak w wyniku innych poparzeniom uległy trzy osoby.
   - W sobotę (24 kwietnia) ok. godz. 23 pożar wybuchł w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego w Bielniku – mówi sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. – Właściciel mieszkania, 52-letni mężczyzna, doznał oparzeń III i IV stopnia. W stanie ciężkim przebywa w szpitalu. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia.
   Kolejne dwie osoby poważnie ucierpiały w wyniku pożaru, do którego doszło dziś (26 kwietnia) w zakładzie lakierniczym w Sierpinie.
   
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Kilka dni temu byłem w okolicach jeziora Drużno, widziałem wyjątkowo dużo młodych saren oraz innych gatunków zwierząt. Ciekawe ile z tych pięknych saren zginęło przez tego przeklętego kłusownika.
hghg (2010.04.26)

info

0  
  0