Siła kobiet

6
20.11.2004
Około 20 pracownic Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Elblągu ukończyło kurs samoobrony.
Szkolenie to część lokalnego programu „Bezpieczny Elbląg”. Zorganizowała je policja. - Praca w ośrodku pomocy społecznej jest pełna zagrożeń - mówi rzeczniczka elbląskiej komendy, Alina Zając. - Pracujące w ośrodku panie m.in. przeprowadzają wywiady domowe dla sądów, stykają się więc z osobami, które mogą zachowywać się wobec nich agresywnie. My chcemy nauczyć je, jak się bronić. Pracownice MOPS nie będą jedynymi, które nauczą się samoobrony. Wkrótce podobny kurs z udziałem policjantów, psychologa i trenera judo mają przejść pracownice elbląskiej prokuratury. - Uczestniczki zajęć uczą się przede wszystkim, jak wykorzystać własną siłę, to, co mają przy sobie do samoobrony - wyjaśnia Alina Zając. - Uczymy, jak użyć torebki, parasola i siły, którą posiadamy my, kobiety, po to żeby móc się bronić.
SZ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Przeszkolic cale spoleczenstwo , a policja niech siedzi za biurkiem.
j1 (2004.11.20)

info

0  
  0
dlaczego około 20? trudno policzyć?
(2004.11.20)

info

0  
  0
ADMIN JESTES TAM DLACZEGO NA PORTELEU NIE MA JESZCZE WIADOMOŚCI O SMIERCI MARCINA PAWŁOWSKIEGO?????????
(2004.11.20)

info

0  
  0
aaaaAdmin jest ale wtedy jak trzeba cenzurowac badz wyrzucac niewygodne wpisy, popelnione w zasie jego snu. Proponuje zatrudnic admina-cenzora na trzy zmiany.
(2004.11.20)

info

0  
  0
Ćwiczę wiele systemów walki od prawie 5 lat. Miałem okazje uczestnictwa w kilku kursach samoobrony i w pamięci utkwiły mi 2 rzeczy. Na jednym kursie samoobrony psycholog kazał krzyczeć "pali się" jak nas napadną bo ponoć jak się krzyknie pomocy to ludzie zamiast pomóc uciekają. A druga sprawa to poziom treningów - Z całego kursu za skuteczne techniki w realnej walce można było uznać tylko kilka. Po za tym 80 % z pań zapewne nie zamierza dalej ćwiczyć tych technik co sprawi że za jakiś czas po prostu je zapomną. Bez urazy ale jak chcesz się bronić skutecznie to ćwiczysz całe życie a nie marne kilka tygodni....
nikos (2004.11.20)

info

0  
  0
To dobrze ,że otym piszecie. Bo warto zauważyć- o czym nie każdy wie-że pracownice socjalne/ głównie kobiety/ wchodzą same do mieszkań Klientów pomocy spoęłcznej, a są to ludzie różni. Pomyślcie-czy weszlibyście do domu osoby zaburzenej psychicznie, byłego więźnia-kryminalisty, agresywnego alkoholika, itp.? OA one muszą. To może się różnie skończyć, a dla pracownic socjalnych jest to chleb powszedni. Brawo dziewczyny, także z okazji waszego święta- 21 listopada.
zając (2004.11.21)

info

0  
  0