Przymiarki do wyborów

59
02.01.2006
Przymiarki do wyborów
Prezydent Elbląga Henryk Słonina (fot. Damian Matwiejczyk).
Wybory samorządowe odbędą się najprawdopodobniej dopiero jesienią, ale w Elblągu niektóre ugrupowania polityczne już zaczęły przygotowania. Padają też nazwiska kandydatów na urząd prezydenta miasta: Słonina, Mańkut, Naguszewski...
Jak się okazuje, w polityce nie ma próżni, bo zawsze jest albo po, albo przed wyborami i przewidujący politycy dobrze o tym wiedzą. Chociaż nikt w Elblągu oficjalnie nie ogłasza swoich przedwyborczych działań i nie organizuje konferencji prasowych, to kiedy spytać lokalnych polityków, nie powstrzymują się od odpowiedzi. Najbardziej zwartą i gotową na wybory formacją zdaje się być Sojusz Lewicy Demokratycznej. Elbląski SLD nie dość, że już opracowuje program wyborczy dla miasta, to w swoich szeregach zainaugurował już kampanię wyborczą. - Tak de facto to zainaugurowaliśmy kampanię wyborczą bez względu na to, kiedy wybory się odbędą - opowiada Janusz Nowak, szef miejskiego SLD. - Powołaliśmy pięć zespołów roboczych, które przystąpiły do pracy. Najlepiej byłoby, gdyby SLD poszedł do wyborów szeroką koalicją. Chcemy rozmawiać z Unią Pracy, Unią Lewicy, SDPL i z naturalnymi koalicjantami, czyli OPZZ i ZNP. Oczywiście, sprawą otwartą pozostaje, pod jakim szyldem pójdziemy i z jakimi hasłami - dodaje Janusz Nowak. Dla elbląskiego SLD idealnym kandydatem na prezydenta jest Henryk Słonina, choć ten od półtora roku oficjalnie do Sojuszu nie należy, bo zawiesił tam swoje członkostwo. - Dotychczasowy prezydent byłby oczywiście najlepszym kandydatem, ale nie jest tajemnicą, że na dzisiaj pan prezydent Słonina wychodzi z założenia, że nie będzie startował - twierdzi Nowak. - My będziemy oczywiście robić wszystko, żeby zmienił zdanie i dlatego, póki co, nie rozglądamy się za innym kandydatem. Rzeczywiście, obecny prezydent, dla którego byłaby to już trzecia kadencja, na razie o swoim ewentualnym kandydowaniu nie chce z dziennikarzami rozmawiać. - Jest jeszcze za wcześnie o tym mówić. Jest wiele za, ale jest też wiele przeciw tej decyzji. Zobaczę, jak to się wszystko ułoży – wyjaśnia Henryk Słonina. Sojusz w sprawie kandydata na prezydenta nie ma jeszcze planu awaryjnego, ale nieoficjalnie mówi się o byłym senatorze i eks-wojewodzie elbląskim Władysławie Mańkucie. Takie pogłoski potwierdził nam Janusz Nowak. Sam były senator temu jednak zaprzecza: - Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał. Muszę się zapytać, kto i gdzie w tym kontekście wymienia moje nazwisko. Ktoś pewnie wypuścił balonik i czeka, co się stanie... Ugrupowania prawicowe również już się szykują do wyborów. W poprzednich tworzyły wspólną koalicję, z której w Radzie Miejskiej narodził się opozycyjny Czas na Elbląg. Czy przed tegorocznymi wyborami prawica zewrze szeregi? - Prawdopodobnie tak - uważa Jerzy Wcisła z elbląskiej Platformy Obywatelskiej. - Platforma na razie jest w koalicji z PiS-em i nie ma powodu, by tę koalicję zmieniać. To, co się dzieje na głównej scenie politycznej, rzadko kiedy przekłada się na zobowiązania w stosunku do samorządów lokalnych i mam głęboką nadzieję, że nacisków takich nie będzie - mówi Wcisła. Platforma ma już kandydata na prezydenta miasta. W kuluarach mówi się o Tadeuszu Naguszewskim, dyrektorze do spraw medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. - Nie ukrywamy, że pojawia się to nazwisko, ale czy to będzie kandydat prawicy, jeszcze za wcześnie o tym mówić - podkreśla Jerzy Wcisła. Naguszewski pytany o te pogłoski nic na razie nie odpowiada. - O tym nie będziemy rozmawiać, bo to jest jeszcze za wcześnie. Elbląskie Prawo i Sprawiedliwość również zaczęło już przygotowania do wyborów samorządowych. Kandydat do prezydenckiego fotela już jest wytypowany, ale tu politycy PiS solidarnie milczą. Jerzy Wilk, szef klubu radnych Centroprawicy w Radzie Miejskiej podkreśla, że to tylko wstępne przymiarki, bo ewentualna prawicowa koalicja może wszystko zmienić. - PiS wybrał takiego kandydata, ale nie chcielibyśmy zdradzać jego nazwiska, ponieważ prowadzimy rozmowy. Wciąż istnieje Czas na Elbląg i zastanawiamy się, czy będzie kontynuowana koalicja z Platformą. Wszystko się jeszcze okaże - mówi Jerzy Wilk. O ile wymienione ugrupowania już czynią pierwsze kroki w kierunku wyborów samorządowych, o tyle na przykład w Samoobronie czy Lidze Polskich Rodzin w Elblągu na razie cisza. Liderzy obu partii na Warmii i Mazurach: Edward Ośko z LPR i Mieczysław Aszkiełowicz z Samoobrony powiedzieli nam tylko, że na wszystko przyjdzie czas.
R

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
czekam na czasy kiedy w elblagu sld przegra wybory...
(2006.01.02)

info

0  
  0
a janusz n. i spolka przejda na wczesniejsza pomostowa emeryture za 700 zl brutto
(2006.01.02)

info

0  
  0
to sie nie doczekasz -oni są nieśmiertelni i nie zniszczalni
(2006.01.02)

info

0  
  0
Naszemu miastu potrzeba nowych ludzi i świeżych pomysłów a nie organizacji i priorytetów z minnionej epoki. Tamte czasy dawno już odeszły, zostaliście tylko WY-RELIKTY PRZESZŁOŚCI. Jeżeli będziecie rządzić nadal Elbląg za kilka lat będzie miastem emerytów tak jak WY sami. Jeżeli naprawdę zależy WAM na na tym mieście i jego mieszkańcach idźcie na zasłużoną eameryturę.
JA (2006.01.02)

info

0  
  0
to niech w koncu wyborcy zaglosuja na mlodych ludzi, a nie ciagle wybieraja emerytow politycznych...Jezeli ma cos sie zienic na lepsze to potrzebna jest mloda, swieża krew...
PanduzeP (2006.01.02)

info

0  
  0
miasto bez przyszlosci!!!!!
(2006.01.02)

info

0  
  0
Przykro mi, ale chociażby prawica nie wiem, co zrobiła, ekipa prezydenta S. i tak wygra najbliższe wybory samorządowe!:( Do wyborów będzie już nowa linia tramwajowa wzdłuż Ogólnej, nowe "odjazdowe" tramwaje i będzie uroczyście otwarta nowa hala sportowa na Grunwaldzkiej! Na zwycięstwo elbląska prawica ma szanse dopiero w następnych wyborach, kiedy ludzie w Elblągu się wreszcie ockną i zauważą, że ani przy nowej drodze na Modrzewinie ani wzdłuż elbląskiej "superobwodnicy" nie powstają żadne zakłady przemysłowe, żadne firmy usługowe, no może przy odrobinie szczęścia zbudują nam Auchana, ale to będzie wszystko!:( A wszystko, dlatego, że obecna ekipa nią miała, nie ma i nie będzie mieć żadnej koncepcji ściągnięcia do naszego miasta inwestorów!:( Obecnie inwestorów trzeba szukać , jeździć za nimi, pukać od drzwi do drzwi, rozsyłać oferty, korzystać z lobbingu, a jak się tego nie potrafi to wynająć fachowców od tego!!! Osobiście przewiduje jeszcze bardziej „czarny” scenariusz, elbląscy wyborcy będą „konsekwentni” w ciągu następnej kadencji wyjedzie z Elbląga za pracą około 10 tys. głownie młodych ludzi, liczba ludności miasta spadnie poniżej 120 tys. mieszkańców. Nasze miasto będzie miastem emerytów jeżdżących supernowoczesnymi tramwajami, którzy konsekwentnie w kolejnych wyborach będą wybierać ta samą ekipę!!!
pesymista (2006.01.02)

info

0  
  0
a moim zdaniem PiS powinien zrezygnowac z koalicji i isc sam bez PeOwców na wybory. Naguszewski jest zbyt cienki aby zostac prezydentem chyba ze bedzie mial popracie PiS-u w co watpie. Jesli chodzi o Mankuta przegrał sromotnie do senatu ale coz zawsze jest grozny i to chyba on bedzie jednak kandydatem lewicy na prezydenta miasta no chyba ze Słonina zdecyduje gnoić nasze miasto tzrecia kadencje z kolei. Wracajac do prawicy oby sie zjdednoczyła:) Powinna wystwic nowe twarze bron boze Krasulskiego czy tez Łade albo Szmurłowa a tym bardziej wyzej wymienionego Naguszewskiego. Ja proponuje albo Strzelca z PO albo Kowszynskiego z PiS
(2006.01.02)

info

0  
  0
Wyborcy się ockną (może) jak w Polsce będzie zmieniona konstytucja ..ale to już będzie za późno. Z tego co ja widzę, to w Elblągu od paru lat naprawde dużo i dobrze się dzieje w porównaniu z innymi miastami i bardzo bym sie cieszył, jak by tak zostało przez conajmniej przyszłą kadencję.
Realista (2006.01.02)

info

0  
  0
Przestańcie pitolić. Słonina sporo zrobił w Elblągu i niech tak dalej zostanie.Popieram Realistę.
Prawicowiec (2006.01.02)

info

0  
  0