Śledztwo jest w toku. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że było to samobójstwo, a jednym z motywów mogły być niepowodzenia w szkole.
- Czternastolatek był zagrożony z trzech przedmiotów - informuje komisarz Andrzej Grzegorczyk, zastępca naczelnika sekcji prewencji braniewskiej komendy.
W najbliższym czasie będą przesłuchiwani kolejni świadkowie, w tym rodzice chłopca. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje prokuratura.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter