Prezes nie pomoże

4
26.03.2003
Pracownice Hetmana raczej nie mogą liczyć na szybkie rozpatrzenie swojej sprawy.
Sąd Pracy w Elblągu dopiero na połowę maja wyznaczył kolejną rozprawę o przywrócenie do pracy zwolnionych za założenie związku zawodowego pracownic odzieżowej spółki Hetman. Obecne wczoraj na sali sądowej kobiety nie kryły rozżalenia z powodu decyzji sądu. Mówiły, że od chwili zwolnienia z pracy nie mają z czego żyć. Okazuje się, że z powodu warunków lokalowych sądu, raczej nie ma szansy na przyspieszenie biegu sprawy. Przypomnijmy, prowadząca sprawę sędzia Alicja Romanowska wyjaśniała wczoraj, że rozprawa odbędzie się w maju, bo z powodu dużej liczby spraw, brakuje sal. Rzecznik Sądu Okręgowego, sędzia Ewa Mazurek potwierdziła tę informację. - Sąd Rejonowy ma dużo sędziów i jeszcze więcej spraw. Zdarza się, że sędziowie muszą przekładać rozprawy na odległe terminy - powiedziała Ewa Mazurek. Rzeczniczka SO powiedziała nam również, że pomocy i dalszych wyjaśnień mogłaby udzielić prezes Sądu Rejonowego, w którego strukturach znajduje się Sąd Pracy. Od jej sekretarki usłyszeliśmy jednak, że pani prezes nie zamierza rozmawiać z dziennikarzami w tej sprawie. Zobacz także: "Z czego mamy żyć?"
AJ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Pewnie ludzie nie mają na chleb a Pani Sędzia nie będzie rozmawiać. Ta sprawa powinna być sprawą nr 1 w mieście, aby pokazać że pracownicy też mają swoje prawa, a pracodawcy mają ich przestrzegać.
m_k (2003.03.27)

info

0  
  0
No cóż, sędziowie otrzymują swoje wynagrodzenie regularnie, więc po co ten pośpiech ?
legalista (2003.03.27)

info

0  
  0
Sąd sądem a może do czasu rozstrzygnięcia sprawy tak np Pan Kozłowski by wziął Panie na swój garnuszek?
elblążanin (2003.03.27)

info

0  
  0
a dlaczego pani prezes Sądu Rejonowego " nie zamierza rozmawiać z dziennikarzami w tej sprawie " ?! Jakich pytań najbardziej obawia się pani prezes ?
Arsene_Lupin (2003.03.28)

info

0  
  0