- O godz. 8.16 otrzymaliśmy zgłoszenie o dużym zadymieniu na dziewiątym piętrze wieżowca przy ul. Brzeskiej - mówi zastępca dowódcy JRG2 asp. sztab. Elbląg Jan Skawroń. - Natychmiast do akcji zadysponowane zostały dwa pojazdy gaśnicze oraz wezwano drabinę z JRG1 Elbląg. Na miejscu zastaliśmy kłęby dymu wydobywające się z okna mieszkania na dziewiątym piętrze, w którym - jak się okazało po rozpoznaniu - na szczęście nikogo nie było - dodaje asp. sztab. Skawroń.
Pracownicy pogotowia energetycznego wyłączyli w budynku prąd. Strażacy rozciągnęli linię gaśniczą klatką schodową do dziewiątego piętra. Po wyważeniu drzwi pracując w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli do mieszkania i ugasili ogień. Po oddymieniu okazało się, że prawdopodobną przyczyną pożaru jest zwarcie elektryczne przy akwarium. Spaleniu uległa jego obudowa z tworzywa sztucznego oraz rzeczy i sprzęty znajdujące się w pobliżu.
[fotoc]
W momencie wybuchu pożaru właściciela mieszkania nie było w budynku. Gdy wrócił i zobaczył, co się stało - zasłabł. Ratownicy z pogotowia ratunkowego udzielili mu pomocy na miejscu w ambulansie. Dzięki błyskawicznej akcji strażaków udało się uniknąć większych strat oraz rozprzestrzenienia ognia na inne pomieszczenia mieszkania i bloku.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter