Pożar w wieżowcu

14
02.06.2011
Pożar w wieżowcu
(fot. Witold Sadowski)
Dziś (2 czerwca) po godz. 8 w mieszkaniu na dziewiątym piętrze jednego z wieżowców przy ul. Brzeskiej wybuchł pożar. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
- O godz. 8.16 otrzymaliśmy zgłoszenie o dużym zadymieniu na dziewiątym piętrze wieżowca przy ul. Brzeskiej - mówi zastępca dowódcy JRG2 asp. sztab. Elbląg Jan Skawroń. - Natychmiast do akcji zadysponowane zostały dwa pojazdy gaśnicze oraz wezwano drabinę z JRG1 Elbląg. Na miejscu zastaliśmy kłęby dymu wydobywające się z okna mieszkania na dziewiątym piętrze, w którym - jak się okazało po rozpoznaniu - na szczęście nikogo nie było - dodaje asp. sztab. Skawroń.
   Pracownicy pogotowia energetycznego wyłączyli w budynku prąd. Strażacy rozciągnęli linię gaśniczą klatką schodową do dziewiątego piętra. Po wyważeniu drzwi pracując w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli do mieszkania i ugasili ogień. Po oddymieniu okazało się, że prawdopodobną przyczyną pożaru jest zwarcie elektryczne przy akwarium. Spaleniu uległa jego obudowa z tworzywa sztucznego oraz rzeczy i sprzęty znajdujące się w pobliżu.
   [fotoc]
   W momencie wybuchu pożaru właściciela mieszkania nie było w budynku. Gdy wrócił i zobaczył, co się stało - zasłabł. Ratownicy z pogotowia ratunkowego udzielili mu pomocy na miejscu w ambulansie. Dzięki błyskawicznej akcji strażaków udało się uniknąć większych strat oraz rozprzestrzenienia ognia na inne pomieszczenia mieszkania i bloku.
   
Witold Sadowski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ulalala
(2011.06.02)

info

0  
  0
w takie upaly to chyba grzałki w akwa nie powinno się włączać.
(2011.06.02)

info

0  
  0
brawo jgr 2.a jedynka tylko siedzi i siedzi w oknach. pozdrawiam
(2011.06.02)

info

0  
  0
No, . ale choc napiszcie co z rybkami. .. .. co zrybkami???
(2011.06.02)

info

0  
  0
Domownicy, po dotarciu na miejsce, uprzednio wezwani przez Straż Pożarną naszą, stwierdzili że nie muszą się fatygować przygotowywaniem posiłku obiadowo kolacyjnego, bo posilek sam się przygotował i to dietetyczny. Rybki w sosie własnym gotowane na parze z nutą smakową środka gaśniczego, okraszane posypką spalonegop tworzywa PVC :) Dla portel, z dalekiego wschodu Strażak Sam.
(2011.06.02)

info

0  
  0
czyzby tam mieszkal pan kierowca z autobusu? albo jego tatus?
pytalski (2011.06.02)

info

0  
  0
A ryby żyją czy zostały zabrane do prosektorium?
yttttttttt (2011.06.02)

info

0  
  0
wg opisu "na szczęście nikt nie odniósł obrażeń" a wiec rybkom tez nic się nie stało; p
(2011.06.02)

info

0  
  0
Moi drodzy komentatorzy zapraszam na dietetyczny rybin obiadek troszkę przypalony a kto chce chetnie rybki oddam a w zamian zamiast pisać takie bzdury to może byście się przez chwilę zastanowili bo nikomu nie życzę takiej tragedi. Ciekawa jesstem kto z tych dowcipnisiów mógłby pomóc a tak poza tym to szkoda słów. .. ..
rodzina (2011.06.02)

info

0  
  0
Jakie żałosne komentarze :( Zastanówcie się co piszecie! Żenada!!Czy pożar to dla was powód do głupich żartów?? Musicie się chyba bardzo nudzić, żeby siedzieć i wymyślać takie bzdurne teksty. Proponuję kurs empatii.
tępiciel buraków (2011.06.03)

info

0  
  0