Przed godziną 22 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze w Dąbrowie. Przy lesie, niedaleko ulicy Kalinowej, płonęło nielegalne składowisko opon. Pożar gasiło kilka zastępów straży pożarnej, sytuacja po kilku godzinach została opanowana.
kto wcześniej kontrolował te niebezpieczne składowisko. Kto odpowie za silne skażenie srodowiska i przedostatnie sie do atmosfery trojących związków, obecnie człowiek jest ścigany za spalenie starego mebla lub butelki plastykowej. a tam potężna łuna czarnego dymu.
To że ludzie są ścigani za spalanie sklejek i płyt meblowych to bardzo dobrze. Rocznie w Polsce z powodu emisji szkodliwych substancji z pieców gospodarstw domowych umiera 50 tys ludzi (to małe miasto) dla porównania na drogach rocznie ginie 10 x mniej ludzi ok 3 tys. Władze miasta i gminy doskonale wiedzą kto i gdzie składuje niebezpieczne odpady. Czas rozliczać ich za brak reakcji, zaniechanie działań - funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, popełnia przestępstwo-art. 231par 1 kodeksu karnego. No to do dzieła, czas naprawić system.
.. .. a moim zdaniem prokuratorzy będą siedzieć cicho bo mogą narazić się władzy lub koledze z urzędu. Organizacje ekologiczne w Elblągu niewiele robią i mocno powiązane są z urzędnikami ( od których powinni wymagać) i koło się zamyka. Jedyna nadzieja nagłaśniać takie sprawy przez media (telewizja)- jeszcze trzecia władza działa w miarę sprawnie jak pokazała afera z zabitym przez policjantów wrocławianinem.