Pobił, ale kto?

6
22.10.2003
Taksówkarz, którego znaleziono w ubiegłym tygodniu z raną głowy w miejscowości Dąbrowa koło Elbląga, został najprawdopodobniej pobity. Najprawdopodobniej, bo mężczyzna wciąż nie pamięta, co mu się przydarzyło.
Policję powiadomili o zdarzeniu przypadkowi świadkowie. Na przystanku autobusowym zauważyli samochód stojący na światłach awaryjnych. Obok stał zakrwawiony mężczyzna. Został odwieziony do szpitala. Ma poważne obrażenia głowy i nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, co się stało. Elbląska policja wszczęła jednak postępowanie pod kątem pobicia. - Udało nam się ustalić, że taksówkarzowi nic nie zginęło - ani z samochodu, ani z rzeczy, które miał przy sobie - mówi Alina Zając, rzeczniczka elbląskiej policji. Motyw rabunkowy policja zatem raczej wyklucza. Wyklucza także to, że mężczyzna uderzył w coś jadąc samochodem. - Auto miało pewne uszkodzenia - tłumaczy Alina Zając. - Nie powstały one jednak w wyniku kolizji. Mamy nadzieję, że mężczyzna wkrótce będzie umiał wyjaśnić nam, co się stało.
OP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Chyba "nie potrafi" hmmmm
mm (2003.10.22)

info

0  
  0
a moze za durzo wypil?
JA (2003.10.22)

info

0  
  0
mm: Oczywiście - "nie potrafi". Tekst poprawiony.
Redakcja (2003.10.22)

info

0  
  0
heh może go obcy uprowadzili???
AliEn (2003.10.23)

info

0  
  0
Człowieka spotyka nieszczęście i co "inteligentniejsi" robią sobie jaja z tego faktu, o czym to świadczy sami pomyślcie o ile umiecie myśleć.
Dirk (2003.10.23)

info

0  
  0
pewnikiem nie chciał wydać klientowi rachunku z kasy fiskalnej
minister finansów (2003.10.28)

info

0  
  0