Owady latają, urzędnicy będą je obserwować

28
30.06.2014
Owady latają, urzędnicy będą je obserwować
Pszczoły, ale jakie? Chronione czy nie? Osy? Nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że dla alergików mogą być niebezpieczne (fot. Witold Sadowski)
- Jeżdżą tędy dzieci, ale i dorośli, a moją dziewczynę ugryzły już dwa razy. Ja z kolei jestem alergikiem i po prostu obawiam się o swoje zdrowie. Nie można tego gdzieś przenieść albo zlikwidować? – pyta pan Sebastian, który przy ul. Żuławskiej pracuje i jakiś czas temu zauważył, że nieopodal, w dziupli drzewa pojawiło się coś, co lata i prawdopodobnie gryzie.
Drzewo, gdzie postanowiły zamieszkać owady znajduje się przy ul. Żuławskiej, tuż przy ścieżce rowerowej i chodniku. Pan Sebastian przechodzi tamtędy codziennie, jest również alergikiem dlatego niepoki go fakt, że owady są blisko i pyta, czy ktoś mógłby coś z tym faktem zrobić.
   Tym bardziej, że owady znajdują się mniej więcej na wysokości klatki piersiowej człowieka – sprawdziliśmy to my w ubiegłym tygodniu, sprawdził to ponownie dzisiaj pan Sebastian. [fotor] Jak wyjaśnia biuro prasowe Urzędu Miejskiego tematem tym zajmuje się Departament Rozwoju Inwestycji i Dróg, który razem z Zarządem Zieleni Miejskiej sprawdzał to miejsce. Według nich owady nie są niebezpieczne, ale miejsce to będzie obserwowane. Urzędnicy nie mogli również jednoznacznie stwierdzić, czy to są pszczoły czy osy, bo według nich owady znajdowały się zbyt wysoko.
   Warto zaznaczyć, że wbrew pozorom istotne jest to jakie to są owady, bowiem w Polsce chronione są cztery linie pszczół rasy środkowoeuropejskiej – augustowska, kampinoska, północna i asta. Podmiotem uprawnionym do ich ochrony jest Instytut Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego.
   
   
   
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Z powodu alergików wytnijmy wszystkie drzewa i profilaktycznie wybijmy wszystkie owady, bo SĄ, a jak SĄ, to zagrażają.
(2014.06.30)

info

37  
  7
Ślepym trzeba by być żeby nie odróżnić osy od pszczoły. Zwłaszcza gdy użądliła a nie ugryzła.
(2014.06.30)

info

21  
  2
Też problem zakleić dziurę betonem i koniec.
(2014.06.30)
Sam jesteś beton.
kociqua (2014.06.30)
Jeżeli owady są zbyt wysoko żeby określić co one za jedne to w " NOMI" można zakupić fajne aluminiowe drabiny.
(2014.06.30)

info

26  
  5
to dzikie pszczoly, pozyteczne owady a nie osy. one nie atakuja alergikow. hahaha
bxddxrthjy (2014.06.30)

info

11  
  4
Jeśli prawdą jest co redakcja powtarza za panem Sebastianem, że jakieś stwory pogryzły jego dziewczynę, to z pewnością nie były to pszczoły, bo one co najwyżej mogą użądlić. Gryźć mogą np. jakieś zmutowane nieznane wcześniej nauce latające pająki, które mają kły jadowe i faktycznie mogą ugryźć.
mk2 (2014.06.30)

info

6  
  3
niech zacznie chodzić idiota do okoła a nie stara dupa i sie boi
(2014.06.30)
idiota ja mam szczura w kanalizie i spółdzielnia od miesiąca nic nie robi a on chce robaczki usunąć
(2014.06.30)

info

8  
  4
Czytam i nasuwa mi się jedno stwierdzenie: jak nie macie nic do napisania to się nie produkujcie bałwany!!!Poziom Waszych wpisów jest delikatnie pisząc żenujący. Lepiej nic nie pisać i niech myślą, że jesteście idiotami niż napisać jedno zdanie i rozwiać wszelki wątpliwości, że jesteście buahahahaha
(2014.06.30)

info

5  
  3