Mazurska: coltem uderzyła w drzewo

26
08.01.2015
Mazurska: coltem uderzyła w drzewo
fot. Witold Sadowski
Dziś (8 stycznia) kilkanaście minut po godz. 15 na ul. Mazurskiej na wysokości posesji nr 60 pojazd osobowy uderzył w przydrożne drzewo. Na szczęście w tym groźnie wyglądającym zdarzeniu jadąca nim kobieta nie odniosła poważniejszych obrażeń. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. Ruch w rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut był utrudniony.
Z ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia policjantów wynika, że 35-letnia kierująca jechała pojazdem mitsubishi colt ul. Mazurską w kierunku Kamionka Wielkiego. W pewnym momencie straciła panowanie nad autem, "złapała" prawe pobocze i uderzyła w przydrożne drzewo. Z zeznań kobiety wynika, że na jezdnię z jej prawej strony nagle wyskoczył prawdopodobnie kot, a ona chciała go ominąć.
Mazurska: coltem uderzyła w drzewo
fot. Witold Sadowski

   Na miejsce zdarzenia wezwano służby ratunkowe i policję. Strażacy z JRG2 w celu uwolnienia kobiety z samochodu przy pomocy narzędzi hydraulicznych otworzyli w colcie drzwi. Po badaniu przez służby medyczne okazało się, że kobieta odniosła niewielkie obrażenia i jej stan nie wymagał przewiezienia jej do szpitala. Ruch w rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut był utrudniony. Początkowo był całkowicie wstrzymany, następnie odbywał się wahadłowo. Kierująca była trzeźwa.
   
Witold Sadowski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kobieta za kółkiem !!!
Facet100% (2015.01.08)

info

11  
  22
wbiegl kot hehehe pewnie kot filemon. .. .co za ludzi jezdzic nieumieja. .. .pewnie gadala przez komorke i zlapala pobocza i ja wyrzucilo i tyle. .. ..
katarzynkawielka (2015.01.08)
A Ty kierowca idealny? Żebyś sam nie znalazł się w podobnej sytuacji lub gorszej bo będziemy Cię opisywać. .Czy wina kobiety czy nie trudno. .za swoje rozbiła za swoje naprawi. .dobrze że bez ofiar. Pozdrawiam.
(2015.01.08)
i znów kobieta
hołek (2015.01.08)

info

12  
  17
do facet 100% jakbyś była 100% facetem to nie obrażał byś kobiet, może z faceta to ty masz ale z 10%
wkurzona (2015.01.08)

info

15  
  2
W mieście wszyscy są bogaci, zdrowi, mają pracę, sami szczęśliwi mieszkańcy i jak widać quasi-redaktorzy portelu nie mają już o czym pisać.
(2015.01.08)

info

5  
  4
A moim zdaniem bezpieczniej jest rozjechać kota niż walnąć w drzewo, taniej, zdrowiej itd. No ale kobitki mają swoją filozofię "o jezu kiciuś". Jak chcesz ratować (domniemane) zwierzęta to jeździj wolniej ciekawe czy dostała mandat za stwarzanie zagrorzenia w ruchu lądowym
(2015.01.08)
Dożyliśmy czasów, gdy za rozjechanie kota lub jakiegoś innego robaczka można dostać wyrok. Kobiecina wolała więc walnąć w drzewo niż stać się potencjalnym zabójcą kota :) Dobrze, że wszystko skończyło się tylko na strachu. Najważniejsze jest zdrowie, bo samochód to rzecz nabyta.
parach (2015.01.08)
Przecież zaraz by ją zlinczowali za rozjechanie kotka. A zasada jest taka, że jak jest ślisko to zwierząt niestety się nie omija, bo można sobie i komuś krzywdę zrobić. Gimbusów uprasza się o niekomentowanie, ponieważ powyższa zasada jest zbyt skomplikowana dla waszych jednokomórkowych móżdżków. Przypominam, że gimbus to stan umysłu a nie wiek.
(2015.01.08)
Dobrze, ze "Colt" byl nienabity bo wtedy by sie dopiero narobilo. ..
Pick (2015.01.08)