Kradzione auto na granicy
fot. Straż Graniczna
Wczoraj (8 czerwca) do odprawy granicznej na kierunku przyjazdowym do Polski stawił się 47-letni obywatel Polski. W trakcie weryfikacji dokumentów podróżnego i sprawdzania legalności pochodzenia pojazdu, funkcjonariusz stwierdził wiele nieprawidłowości w oznaczeniach identyfikacyjnych auta, m in. ingerencję w pole numerowe VIN. Ponadto numer silnika przypisany do tego samochodu nie widniał w bazach danych producenta.