Oprócz klasycznych wymagań, takich jak niekaralność czy posiadanie obywatelstwa polskiego, kandydat będzie musiał mieć koncepcję pracy na tym stanowisku. Nie obędzie się bez umiejętności strategicznego myślenia, zmysłu organizacyjnego i dyspozycyjności, a także bez wykształcenia. W poprzednim konkursie wymagano, by kandydat miał ukończone pięć lat studiów plus kierunek podyplomowy, o specjalizacji menadżer sportu albo zarządzanie sportem. Teraz wystarczy, że ma na koncie pięć lat studiów z zakresu zarządzania albo administracji. Oferty można składać do 23 lipca i jeśli uda się wykonić kierownika miałby on zacząć pracę w sierpniu.
Rekrutację na to stanowisko, tak jak w przypadku poprzedniego konkursu, który odbył się w lutym, przeprowadza Centrum Sportowo- Biznesowe.
- W projekcie unijnym złożonym do Instytucji Zarządzającej wpisane zostało Centrum Sportowo - Biznesowe, jako zarządzający obiektem, dlatego to właśnie ono przeprowadza konkurs na kierownika Centrum Rekreacji Wodnej – tłumaczyła w lutym Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta. - Podkreślam, że nie jest to tożsame z tym, że ostatecznie właśnie ta jednostka będzie zarządzała nowym kompleksem.
Ostatecznie może nie, ale wiadomo już, że na pewno do grudnia – pięć dni temu takie zarządzenie wydał prezydent. Zgodnie z jego treścią, którą można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej, to właśnie Andrzej Bugajny, kierownik CSB, jest uprawniony do wykonywania obowiązków miasta. Będzie do nich należało m.in. zatrudnianie pracowników czy zawieranie umów na zakupy, dostawy i usługi.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter