Jesteśmy tacy sami

2
20.03.2003
"Tacy sami. Niepełnosprawni - dostrzegaj ich" - pod takim hasłem odbyło się w Elblągu seminarium poświęcone problemom osób niepełnosprawnych.
Ewa Sprawka z Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych podkreśla, że niepełnosprawni nadal spotykają się z nierównym traktowaniem: - Zawsze istnieje ten element, nie powiem - dyskryminacji, ale jest to odczuwane przez niepełnosprawnych, kiedy nie mogą się gdzieś dostać, kiedy są inaczej traktowani, kiedy nie wszystko jest dla nich w społeczeństwie. Ewa Sprawka dodała też, że nadal istnieją bariery w mentalności, dotyczące akceptacji niepełnosprawnych. - Zmiany należałoby zacząć dosłownie od przedszkola: żeby nie było jakiejś dziwnej miny, tego odwracania się, zdziwienia, kiedy się widzi kogoś, kto porusza się inaczej. Niepełnosprawni sami tworzą grupy samopomocy i zachęcają innych niepełnosprawnych do aktywnego życia. To jednak, czy wyjdą do świata, zależy przede wszystkim od nich. - Najważniejsze jest to, by niepełnosprawni chcieli coś zmienić w swoim życiu. Do nich należy wybór: czy odpowiada im siedzenie w domu, czy też chcą być aktywni i działać - powiedział Mirosław Kapelan, wojewódzki koordynator Aktywnej Rehabilitacji. Okazuje się też, że będąc niepełnosprawnym, można osiągać sukcesy naukowe, tak jak czyni to elblążanka Agnieszka Pietrzyk: - U osób niewidomych z czytaniem i pisaniem nie ma większego problemu i wcale to nie jest trudniejsze. Są do tego specjalne programy komputerowe. Jestem w trakcie robienia doktoratu, jak go skończę, zacznę myśleć o pracy, ale mam nadzieję, że będę mogła dalej, już zawodowo, zajmować się literaturą.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

"należałoby zacząć dosłownie od przedszkola: żeby nie było jakiejś dziwnej miny" /.../ - Nic z tego. To są raczej pobożne życzenia, niepełnosprawni już mieli swoje pięć minut. Teraz Kołodko likwiduje fundusz osób niepełnosprawnych więc niepełnosprawni dość szybko znikną w swoich czterech ścianach. --- MEiS rozporządziło, że uczniowie korzystający z indywidualnego nauczania już nie będą mogli uczyć się w szkole i na część lekcji przychodzić do klasy. Ale ze szkoły, broń Boże nie będą wyganiani - zapewniają ministerialni urzędnicy. - Będą mogli przyjść na akademię szkolną. No cóż, przynajmniej zdrowe dzieci będą miały od czasu do czasu atrakcję - tym większą, im bardziej widoczna będzie inność "kolegi". --- Ustawę o rehabilitacji społecznej i zawodowej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych tak znowelizowano, że zrobiliśmy krok do tyłu, jeśli chodzi o orzecznictwo i możliwość podejmowania pracy na otwartym rynku. - Niepełnosprawni z pewnością długo popamiętają Europejski Rok Niepełnosprawnych. -- Wcześniej odebrano możliwość przechodzenia na wcześniejszą emeryturę, matkom dzieci niepełnosprawnych, wymagających pomocy drugiej osoby. A przepracowanie 20 lat w takiej sytuacji i tak często graniczyło z cudem - moim zdaniem każdy rok powinno się liczyć co najmniej podwójnie.
szeba (2003.03.23)

info

0  
  0
Pani Ewa Sprawka robi kawał dobrej roboty!!! Dziękujemy!
Lobos (2003.03.24)

info

0  
  0