I po strachu

3
29.06.2001
Powiat grodzki Elbląg nie zostanie połączony z powiatem ziemskim, czego obawiały się władze naszego miasta. Elbląga nie ma na liście adresatów pisma ministra Płoskonki w tej właśnie sprawie.
Władze Elbląga nie będą musiały się zastanawiać, czy warto łączyć się z powiatem ziemskim elbląskim. Kilka dni temu prezydent Elbląga dowiedział się zupełnie nieoficjalnie, że podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji minister Józef Płoskonka wysłał pisma w tej sprawie do miast o podobnej wielkości: Konina, Słupska czy Przemyśla. Henryk Słonina obawiał się, że również taki list otrzyma Elbląg i że jest to "propozycja nie do odrzucenia". Prezydent posiada kopię takiego pisma właśnie z Konina. - Dla nas połączenie jest w ogóle nie do przyjęcia. Jedyną rzeczą, która się udała w reformie administracyjnej jest to, że miasta mają status powiatu grodzkiego - stwierdził prezydent Henryk Słonina. - Na całym świecie jest tendencja do wzmacniania miast, a takie posunięcie oznaczałoby znaczne obniżenie jego rangi. W piśmie do Rady Miasta Konina, minister Płoskonka stwierdził m.in., że przy okazji oceny zasadniczego, trójstopniowego podziału administracyjnego kraju - tu cytat - "niekorzystne okazało się rozwiązanie nadające licznym miastom prawa powiatu i oddzielające je od okolicznych powiatów ziemskich". Minister Płoskonka zaproponował, by jednostki samorządu - powiat ziemski i powiat grodzki - zastanowiły się nad ewentualnym połączeniem. - Dla lepszego wypełniania zadań powiatowych byłoby korzystne, aby istniał jeden silny powiat, a powiat grodzki, czyli miasto, weszłoby jako gmina w jego skład - powiedział minister Józef Płoskonka. - Podkreślam, że jest to tylko propozycja, nikt nikogo na siłę nie będzie łączył. Takie pisma minister wysłał do 24 miast w kraju. Miasta, które otrzymały propozycję, spełniają przynajmniej dwa warunki: liczą do 150 tysięcy mieszkańców (co w przypadku Elbląga by się zgadzało), a liczba mieszkańców w powiecie i mieście musi być porównywalna (tu w przypadku miasta i powiatu elbląskiego jest duża różnica). - Potwierdzam, że Elbląga nie ma wśród tych miast - dodał minister Płoskonka. Gdyby taka propozycja przyszła jednak do Elbląga, cieszyłby się z niej starosta Sławomir Jezierski. - Koszty administracji byłyby zdecydowanie mniejsze, a wiele zadań zleconych np. w oświacie czy opiece społecznej, teraz sztucznie rozdzielonych, można by połączyć - stwierdził starosta.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Kiedy wysyłamy Rząd Reczypospolitej w kosmos?
Andrzej (2001.06.30)

info

0  
  0
czemu tu się dziwić? Członkowie rządu korzystają z programów Microsoft'u, a tam wiadomo - co nowy (lepszy) program , to na drugi dzień - kilkanaście "łatek"......
zeka (2001.06.30)

info

0  
  0
Mamy chociaż pare etatów więcej. Co z obietnicami? Co z połączeniem do Gdańska? Jak długo będziemy okradani z tego co zdobyliśmy i zapracowaliśmy w czasie woj.elbląskiego? Powiat GRODZKI miał być rekompesatą za straty po likwidacji województwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wom z rękami i dotrzymajcie obietnicy - POLITYCY, bo będziecie całkowicie podobni do komunistów!
elblążanin (2001.07.03)

info

0  
  0