Dzika poleje się krew

101
11.01.2019
Dzika poleje się krew
fot. Dariusz Baran, zdjęcie z konkursu FotoreportEl z roku 2013
W kolejne trzy weekendy stycznia minister środowiska Henryk Kowalczyk zarządził masowy odstrzał dzików w całej Polsce. Akcja ta, zwana przez jej przeciwników rzezią dzików, ma być antidotum na wirusa ASF, przenoszonego przez tę zwierzynę na trzodę chlewną. Sprawdziliśmy, jak odstrzał dzików będzie przebiegał w naszym okręgu, obejmującym teren byłego województwa elbląskiego. 
Andrzej Rybicki, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Elblągu, twierdzi, że sprawa bezpodstawnie została rozdmuchana przez ogólnopolskie media. Wzmożony odstrzał dzików ze względu na ASF jest bowiem realizowany już od 2016 roku zgodnie z przygotowanym wcześniej przez poszczególne koła łowieckie kalendarzem. Polowania zbiorowe zostały zaplanowane już we wrześniu, jeszcze przed Hubertusem i ustalone w większości kół do końca stycznia 2019 r. Zaplanowane w kolejne weekendy stycznia polowania zdaniem myśliwych mają mieć charakter skoordynowanych polowań zbiorowych. W miarę możliwości będą prowadzone w różnych obwodach obok siebie w tym samym czasie w zależności od wskazań i zaleceń Powiatowych Lekarzy Weterynarii.
   Afrykański pomór świń przyszedł do nas zza wschodniej granicy. Zwierzyna między innymi z obwodu kaliningradzkiego, migrowała na tereny sąsiednie, niosąc ryzyko zarażenia.
   - W naszym okręgu myśliwi zmagają się z nałożonymi przez Unię Europejską strefami, strefą żółtą - ochronną, strefą czerwoną – obszarem objętym ograniczeniami, w której stwierdzono zarażone dziki, strefą niebieską – obszarem zagrożenia, gdzie zarażona jest już trzoda chlewna – mówi Andrzej Rybicki. - Każdy dzik pozyskany w tych strefach obowiązkowo musi przejść badania w kierunku ASF, co stwarza konieczność dowozu i przechowywania tusz dzików w specjalnych chłodniach. Obecnie czerwoną strefą są objęte tereny od granicy państwa poprzez powiat braniewski, wchodzące w część powiatu elbląskiego kończący się na gminach Młynary i Tolkmicko. Reszta powiatu Elbląg razem z otoczeniem jeziora Druzno należy do strefy żółtej. Koła Łowieckie Zarządu Okręgowego w Elblągu z województwa pomorskiego należą do strefy białej. Czyli bez ASF – dodaje.
   Za rozprzestrzenianie się wirusa ASF w dużej części odpowiadają ludzie, którzy nie przestrzegają zasad tzw. bioasekuracji, nie stosują w wystarczający sposób środków higienicznych takich jak na przykład odkażanie obuwia, odzieży, narzędzi, opon samochodów i maszyn rolniczych czy sprzętu stosowanego w gospodarstwach.
   – Czyli po części winni są również rolnicy. A teraz zrzuca się winę na myśliwych, których w naszym okręgu jest ok. 1900 – mówi Andrzej Rybicki. - My wykonujemy tylko decyzje Ministerstwa Środowiska oraz stosujemy się do zaleceń Powiatowych Inspekcji Weterynaryjnych. Polowania na dziki związane z zahamowaniem wirusa ASF trwają już od trzech lat. Nie wiem, czemu akurat teraz zrobił się taki szum wokół tej sprawy?
   Plan odstrzału dzików w sezonie 2017/2018 w okręgu elbląskim (obejmującym byłe województwo elbląskie) wynosił 9017 sztuk dzików, z czego odstrzelono 8075 sztuk, a w obecnym sezonie 2018/2019 w okresie od kwietnia 2018 do końca marca 2019 r. zaplanowano odstrzał 3131 dzików w wyniku przeprowadzonej przez Lasy Państwowe inwentaryzacji. Zgodnie z raportem z końca grudnia 2018 r. myśliwi odstrzelili 4629 dzików, czyli 148 procent planu na ten rok. 
   W tej chwili sezon polowań na dziki trwa cały rok, a obecna ustawa nie zakazuje polowań na wszystkie dziki. Mimo to wielu myśliwych w myśl złożonego ślubowania myśliwskiego i zgodnie z zasadami etyki łowieckiej oraz w związku z dzisiejszą rekomendacją ministra ochrony środowiska wstrzymuje się od dokonywania odstrzału prośnych oraz prowadzących młode loch.
   - Polowania zbiorowe będą się odbywały we wszystkich kołach naszego okręgu zgodnie z przyjętym i zgłoszonym do odpowiednich instytucji terminarzem polowań bez względu na strefy zagrożenia ASF – dodaje Andrzej Rybicki.
   Przeciwko masowym odstrzałom dzików protestują obrońcy zwierząt, zapowiadając w weekend organizację manifestacji. Jedna z nich ma się odbyć m.in. w Olsztynie. 
   
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mięsko na imprezy jaśnie panującej władzy potrzebne. polowanka i zabawa bez limitu Władza aż piszczy. Toż to elytarne zajęcie.
(2019.01.11)
Pis rządzi, Polska ginie jak te świnie.
(2019.01.11)
Mamusiu, dlaczego zabija się dziki?Żeby nie chorowały, synku.
(2019.01.11)
A może niech myśliwi pójdą do sejmu wystrzelać tamte świnie, ich też jest dużo a przynajmniej będzie pożyteczne
(2019.01.11)
Zobaczycie, że to nic nie da !!! Ale czy potem się ktokolwiek do tego przyzna??? Szkoda tylko tych miłych zwierzaczkòw. Człowiek wszystko robi, aby sam się unicestwić!
(2019.01.11)
Obrońcy dzików z reguły są za abrocją dzieci. Patrz Ostałowska, Rubik, KOD i POKO. HIPOKRYZJA
SOLDER (2019.01.11)
Tak świnie z POKO.
XXX1w (2019.01.11)
Widzisz ta władza je tanią dziczyznę a nie drogie PRZEGRZEBKI I KAWIOR.
OKJF (2019.01.11)
@SOLDER - ale matoł
kolo (2019.01.11)
To nie ludzie. To PiSowcy.
(2019.01.11)