Nagle położył się na ulicy i nie wstawał. Kilka osób zainteresowało się jego stanem. Kobiety będące w pobliżu nakarmiły psa i zaopiekowały się nim do czasu przyjazdu ekopatrolu straży miejskiej i pracowników schroniska dla bezdomnych zwierząt. Na miejscu okazało się, że pies jest cały i zdrowy. Z uzyskanych informacji wynikało, że wcześniej był widziany w okolicach ulicy Warszawskiej, gdzie biegał zdezorientowany od krawężnika do krawężnika. Prawdopodobnie ktoś go porzucił, ale niewykluczone także, że po prostu się zgubił.
Karolina Wiercińska, Straż Miejska w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter