Belfer też człowiek

31
10.10.2012
Belfer też człowiek
fot. AD
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Edukacji Narodowej. Zawód nauczyciela to nie jest lekki chleb. Młodzież nie rozpieszcza, zarobki też pozostawiają wiele do życzenia. A czego życzą sobie nauczyciele w dniu swojego święta?
W tym ważnym dla edukacji dniu, postanowiłam zbadać i dowiedzieć się, jakie są dziś pragnienia elbląskich nauczycieli. Czego sobie życzą w dniu swojego święta?
   - Ech, nauczyciel też człowiek... Życzyłabym sobie, żeby uczniowie zachowywali się "jak ludzie", natomiast by ich rodzice względem swych dzieci i ich nauczycieli zachowywali się bardziej "jak ludzie", a nauczyciele wtedy też będą "bardziej ludzcy" – mówi nauczycielka elbląskiego gimnazjum. - Jakoś wszyscy dziś tracą poczucie rangi człowieczeństwa, poczucie autorytetu, norm społecznych czy są znieczuleni na drugich, ba nawet dla samych siebie stajemy się wrogami: przez zawiść, zazdrość, ciągłe poczucie niższości, wyścig szczurów, stres, nadmiar obowiązków, brak środków do życia – dodaje. - Wiele nas frustruje. Życzę sobie i innym, by mniej tych frustracji nas dotykało, a mądrości przybywało, wszystkim, nie tylko tym, co w szkole.
   - Wyższa pensja, przyjemna atmosfera w pracy, zainteresowanie uczniów nauczanym przedmiotem, szacunek i respekt ze strony wychowanków - cóż to wszystko znaczy, jeśli człowiek nie jest pewien, czy w następnym roku nie podziękują mu za jego wysiłek i trud, jaki wkłada w edukowanie młodego pokolenia, tłumacząc to jednym argumentem - "niż demograficzny? – mówi przewrotnie inna nauczycielka. - Dlatego też w dniu swojego święta życzyłabym sobie i innym nauczycielom przede wszystkim spokoju i stabilizacji. Mając z dużym wyprzedzeniem pewność, że od września nie zasilę szeregów ludzi bezrobotnych, postaram się wykrzesać w sobie odrobinę optymizmu i przymknąć oko na nie za wysokie wynagrodzenie oraz taki sobie klimat w pracy.
   - A ja marzę o tym, żeby naszą pracę bardziej doceniano, by dostrzegano nie tylko jej plusy, ale także trudy z nią związane – mówi nauczycielka szkoły ponadgimnazjalnej. - Zawsze najwięcej do powiedzenia na temat naszej pracy mają ci, którzy z tym zawodem nie mają nic wspólnego. To oni krzyczą najwięcej i najbardziej nas krytykują - dodaje. - Bardzo lubię swoją pracę i dzieciaki, z którymi pracuję, ale czasami jak u każdego pewnie przychodzi zmęczenie, wypalenie, problemy, za trudne do pokonania. Kryzysy zdarzają się każdemu, ważne, by się nie poddać i je przezwyciężyć. Życzę sobie i wszystkim nauczycielom, by się nie poddawali trudom, jakie niesie z sobą ich zawód i wychodzili z nich zawsze obronną ręką.
   - Zawód nauczyciela to droga nie zawsze usłana różami - mówi elbląski nauczyciel. - Wolne, wakacje, osiemnaście godzin w tygodniu. Wszyscy patrzą na ten zawód stereotypowo. Tymczasem do łatwych on nie należy. I nie chcę się tu rozwodzić i udowadniać, jak bardzo mylą się ci, którzy mówią, że mamy tak dobrze lub za dobrze i jeszcze narzekamy, ponieważ to strata czasu – dodaje. - Skoro to taki łatwy i fajny zawód, zapraszam, spróbuj, zobacz. Może wtedy zmienisz zdanie. Uważam, że ludzie nie powinni w ogóle wypowiadać się o czymś, czego sami nie doświadczyli i o czym nie mają pojęcia. No, ale może dziś z okazji Dnia Edukacji Narodowej pomińmy sprawy mniej przyjemne i nie narzekajmy. Z okazji naszego święta życzę sobie więcej zadowolenia i satysfakcji ze swojej pracy, by nasz wysiłek zauważano i bardziej doceniano.
   - Ja życzę nam nauczycielom więcej radości i optymizmu oraz entuzjazmu, ponieważ wypalenie grozi każdemu z nas –wypowiada się kolejna nauczycielka. - Chciałabym, żeby dzieci były trochę grzeczniejsze i zarobki wyższe i żebym nie musiała co roku bać się, że stracę pracę! Dlatego optymizm jest tu bardzo pożądany!
   - Więcej szacunku i życzliwości dla zawodu nauczyciela i osób w nim pracujących – mówi nauczycielka gimnazjum. - A od niektórych nauczycieli - rzetelności w wykonywaniu swoich nauczycielskich obowiązków, a nie pogoń za kasą i szukanie kolejnych etatów.
   Z okazji Dnia Edukacji Narodowej nasza redakcja chciałaby złożyć wszystkim nauczycielom i pracownikom oświaty serdeczne życzenia. Niech Wasza praca przynosi owoce. Mamy nadzieję, że wszystkie wymienione wyżej marzenia i życzenia spełnią się. Życzmy Wam optymizmu, radości i dużej siły i energii potrzebnej do wykonywania tego ważnego i trudnego zawodu.
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To co opowiadaja Nauczyciele to skandal. I Tak maja najleprze dotatki
Andzrzej (2012.10.10)

info

0  
  0
a ja wam życzę żebyście potracili te swoje podwójne etaty!!!
(2012.10.10)

info

0  
  0
wypowiedź na poziomie gimnazjalisty-czym sie rózni nauczyciel od innego zawodu?. .. otóz p. nauczycielko to skoro to takie niewdzieczne to prosze spróbować robic co innego (jak pani radzi innym) i kółko się zamyka. ..
(2012.10.10)

info

0  
  0
Niewielu w Elblągu jest belfrów, większość nie powinna uczyć, ponieważ nie nadaje się do tego.
(2012.10.10)

info

0  
  0
Andrzej widać, że szkołę to znasz z nazwy, albo skończyłeś podwórkową skoro nawet nie umiesz napisać najlepsze. Najpierw się dokształć, a potem pisz!
krasnall (2012.10.10)

info

0  
  0
Niczego Wam nie życzę. Wybraliście piękny zawód i bądźcie z siebie dumni. Wszak pedagog z greki oznacza tyle, co uszlachetniacz winorośli. A zatem dalej musicie szczepić winorośl choć zdarza się, że owoce czasem wydaje cierpkie i gorzkie. Nie popadajcie w zwątpienie, bo nie ma w tym Waszej winy. Albowiem często tak bywa, że zraza jest nieodpowiednia, bo z lichego pochodzi krzaka. Tym większa powinna być Wasza radość, gdy winorośl za Waszym staraniem uzyska choć w połowie smak, zbliżony do tych najwytrawniejszych. Zatem cierpliwości mili plantatorzy. Winorośl ma to do siebie, że wymaga cierpliwości wprost niebiańskiej. Ale tej Wam nie zabraknie. Ludzie tacy jak Wy są odporni na niepowodzenia. I jeszcze jedno, to co jest owocem Waszej pracy musi dojrzeć. A gdy nie dojrzeje, zgnije. To prawda oczywista. Ja dojrzałem.
cz (2012.10.10)

info

0  
  0
pytają w tmie na każdej lekcji. to skandal!
Pan P. (2012.10.10)

info

0  
  0
no zarobki niczego sobie jakies 3000zl za pelen etat + nagroda na dzien nauczyciela, wycieczki, talony na swieta 600zl, herbata co kwartal, no naprawde malo, chcialabym tyle dostawac. fakt biorac pod uwage nasza mlodziez to sa niczego sobie, tragiczni do nauki, a wagary robia sobie juz w 3 tygodniu szkoly
Iwona27 (2012.10.10)

info

0  
  0
do "cz" - to piękne i prawdziwe, dziękuję
pedagożka (2012.10.10)

info

0  
  0
Tam medico quam praeceptori pretium operae solvitur, animi debetur. Lekarzowi i nauczycielowi ludzie płacą za pracę, a za serce pozostają im dłużni.
(2012.10.10)

info

0  
  0