Będą szukali grobu wuja

7
06.02.2006
Zapadła decyzja o rozpoczęciu poszukiwań grobu Łukasza Watzenrode, wuja Mikołaja Kopernika. Chodzi o ostateczne potwierdzenie, że znalezione w sierpniu ubiegłego roku w katedrze we Fromborku czaszka i kości naprawdę należą do wielkiego astronoma.
Specjalistyczne badania przeprowadzone przez światowej sławy antropologa prof. Karola Piaseckiego oraz specjalistów z Komendy Głównej Policji udowodniły to na dziewięćdziesiąt siedem procent. Całkowitą pewność dałoby porównanie materiału genetycznego szczątków Kopernika i jego wuja. Decyzja o rozpoczęciu poszukiwań grobu Łukasza Watzenrode zapadła w minioną sobotę, w czasie spotkania w Gietrzwałdzie. Biskup warmiński Łukasz Watzenrode zmarł w 1512 r. w Toruniu lub w drodze z Torunia do Fromborka. Dokładne miejsce jego wiecznego spoczynku nie jest znane. - Według wszelkiego prawdopodobieństwa, z tą wersją zgadza się większość badaczy, grób jest we Fromborku - mówi prof. Jerzy Gąssowski z Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku. - Poszukamy go najpierw w założonej przez biskupa krypcie, która znajduje się pod prezbiterium. Profesor nie ukrywa, że poszukiwania będą trudne, trudniejsze niż w przypadku szczątków astronoma. - Znawcy tematu twierdzą, że kiedy jakiś odcinek krypt zapełnił się pochówkami, wówczas był zamurowywany. Kolejne osoby chowano więc już w nowym „odcinku”, który także po jakimś czasie zamurowywano - opowiada archeolog. - Gdyby udało dotrzeć do najstarszej, w dodatku zamurowanej części, moglibyśmy mieć nadzieję, że tam znajdziemy poszukiwany pochówek i że będzie może mu towarzyszyć jakiś napis: epitafium czy tabliczka z imieniem i nazwiskiem. To się zdarza, choć nie tak często. Mikołaj Kopernik nie zostawił oficjalnych potomków. - Jego brat Andrzej, także kanonik, zmarł na trąd w Rzymie. Z kolei podobno w Austrii żyją potomkowie ich siostry. Sprawa jest o tyle trudna, że minęło wiele stuleci, w czasie których dziedziczony przez kolejnych potomków materiał genetyczny ulegał zmianom - podkreśla prof. Gąssowski. - Podstawę do identyfikacji daje tymczasem tylko kod, który dziedziczy się w linii żeńskiej, a ten w ciągu tak długiego czasu mógł być „przerywany” przez brak w danym pokoleniu żeńskiego potomka. Zresztą, nawet gdyby kod z tej linii był „czysty”, tzn. niezakłócony „przerwą” w postaci tylko męskich potomków, byłby to słaby dowód, który być może w ogóle nie mógłby być uznany za miarodajny. Z najbliższych krewnych zostaje więc Watzenrode i na odnalezieniu jego szczątków powinniśmy się skupić. Poszukiwania szczątków biskupa, za aprobatą władz kościelnych, ponownie poprowadzi Wyższa Szkoła Humanistyczna w Pułtusku. Badania rozpoczną się prawdopodobnie w maju. - Będziemy się poruszali trochę po omacku, ale nie mamy innego wyjścia. Trzeba wyczerpać wszystkie możliwości porównania materiału genetycznego, bo to by nam dało sto procent pewności, że w dotychczasowej identyfikacji rzeczywiście nie było pomyłki - mówi Jerzy Gąssowski.
Joanna Torsh

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

wszystko ok tylko po co.czyzby panstwo mialo za duzo pieniedzy.
bar (2006.02.06)

info

0  
  0
Wydaje mi się to o wiele lepszym pomysłem niż becikowe. Płacić kupę forsy na dzieci, z których nie wiadomo co wyrośnie? Tymczasem tu mamy pod bokiem geniusza, o którym uczy się cały świat. Uważam, że odkrycia na tę skalę sa warte każdych pieniędzy.
Kaś (2006.02.06)

info

0  
  0
a ja jestem za swieta inkwizycja!!!!
Qra (2006.02.07)

info

0  
  0
biedny ten Kopernik.. jak tak dalej pojdzie to mu cala rodzine wykopia.... strach teraz zostac uczonym bo nie dadza ci spokojnie polezec :D
(2006.02.07)

info

0  
  0
Mnie ciekawi jedna sprawa. Czy Coppernic umiał mówić po polsku?
Cypis (2006.02.07)

info

0  
  0
Ludzie dajcie zmarłym spokój !
(2006.02.07)

info

0  
  0
ludzie co wy tu mowicie trzeba znaleśc dowody by potwierdziły badania które sa prowadzone juz zapewne pare lat i dążeniu ku końcowi tych badań. I stwierdzeniu o rzeczywistości pochówku Kopernika we Fromborku. I żeby nie był nadal nie znany pochówek Kopernika.
winap (2006.02.11)

info

0  
  0