43-latek utonął w jeziorze Druzno

9
28.01.2015
43-latek utonął w jeziorze Druzno
Do tragicznego wypadku doszło wczoraj (27 stycznia) na jeziorze Druzno. 43-latek wypłynął rano łódką na ryby. Po południu zaniepokojona jego nieobecnością rodzina powiadomiła policję. Dwie godziny później ciało mężczyzny znaleźli rybacy.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają elbląscy policjanci. - 43-latek wypłynął rano łódką na ryby - informuje asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Gdy nie wrócił do domu, rodzina powiadomiła policję. Do poszukiwań, oprócz policjantów, przyłączyli się funkcjonariusze Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej. Po dwóch godzinach w miejscowości Węgle-Żukowo ciało mężczyzny odnaleźli rybacy. Utonął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Prokurator odstąpił od sekcji zwłok, ciało przekazano rodzinie - kończy asp. Nowacki.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

fakt;szkoda człowieka lecz przecież jest ZAKAZ połowu ryb na j. Druzno a to zmienia postać rzeczy.
(2015.01.28)
A wie ktos jak mial na imie ten mezczyzna?
onel (2015.01.28)
alfred
(2015.01.28)
Dla ścisłości : nie ma zakazu połowu ryb w jeziorze Drużno. Zakaz dotyczy zabierania ryb
łowny łowca (2015.01.28)
krzysztof
anonimowy2015 (2015.01.28)

info

1  
  1
To nie rybacy go znaleźli tylko rodzina z pomocą służb mundurowych! Już lepiej jak byście wcale nie zamieszczali tego typu artykułów. Wujku- na zawsze zostaniesz w pamięci [*]
Bratanica (2015.01.28)
Myślisz, że wujek to przeczyta?
KundelBury (2015.01.29)
Bo to kłusownik był cała jego rodzina kłusuje ale kolesia szkoda młody był
kurka (2015.01.29)

info

2  
  0
a jak by był stary to nie szkoda? Wiedział, co robi i na co się naraża.
(2015.01.30)

info

1  
  0