Wybrany wątek opinii
To sobie facet przez własną głupotę problemów narobił. Nie dosyć że swój samochód skasował, to najprawdopodobniej za pozostałe szkody (naprawa drugiego samochodu + instalacji świetlnej) też będzie płacił z własnej kieszeni, bo jego ubezpieczyciel regresem ściągnie z niego wszystkie koszty, a będzie tego wszystkiego na pewno grubo ponad 10 tysięcy złotych. Co trzeba mieć w głowie żeby siadać za kierownicę po pijaku narażając się na tak ogromne koszty?
Do moderacji
Odpowiedz
38
1
@Zennon. - 10 tysięcy to mocne niedoszacowanie, jakby nie patrzeć to wyjdzie na tym jak Zabłocki na mydle.
Do moderacji
Odpowiedz
17
1
@Zennon. - Trzeba nie mieć mózgu i być nieodpowiedzialnym człowiekiem
Do moderacji
Odpowiedz
0
0