Wybrany wątek opinii
Jak zwykle ludzie nie mający pojęcia o co chodzi zabierają głos. Byłem jednym z tych którzy na początku lat 90-tych ręcznie karczowali stok z krzaków, a ludzie z Zamechu założyli prostą linową wyciągarkę. Od tego czasu tysiące Elblążan nauczyło się jeździć na nartach. Od czasu poprawy infrastruktury, przyjeżdżają ludzie z Ostródy, Malborka, Tczewa, Pruszcza Gd, Gdańska, a ostatnio z Kaliningradu. Wszyscy zazdroszczą nam tej góry !
Że krótki sezon ? Nawet 3 tygodnie to dużo na obecny klimat. W Alpy jeździ się przeważnie na tydzień ! A tu 3 tygodnie ! Ludzie tu piszący negatywy, na pewno nie należą do braci narciarskiej.
200 tyś, złotych to śmieszna kwota, wobec wydatków na pomniki, dwie drużyny piłkarskie, ,przerost zatrudnienia w UM. Np. w Urzędzie Marszałkowskim, razem z delegaturą Elbląską jest zatrudnionych ( bo przecież nie pracuje ). .. 1.200 urzędników. .. którzy kosztują nas ok. 50 milionów PLN.
Kontrolować trzeba każdy grosz wspólny, ale bez demagogii osób które zawsze są na NIE !
Do moderacji
Odpowiedz
31
12
No i co z tego że w Alpy jeździ się na tydzień? Tam są duuużo lepsze warunki do uprawiania narciarstwa. I jakby ktoś miał do wyboru, tydzień na nartach w Alpach czy 3 tygodnie na Górze Chrobrego w Elblągu, to ciekawe co by wybrał.....
Do moderacji
Odpowiedz
10
3
@antykacap - Mnie nie stać na Alpy więc wybrałabym Góre Chrobrego
Do moderacji
Odpowiedz
5
5
@antykacap - No tak, ale Góra Chrobrego jest świetnym miejscem do przygotowania się na wyjazd w bardziej wymagające stoki, Uwielbiam sobie po pracy poszusować ze 2 -3 godz. na świeżym powietrzu. Już nie mogę się doczekać ( A w Alpy pojadę w marcu )
Do moderacji
Odpowiedz
1
1