Wybrany wątek opinii
troche nie konstruktywna forma dopoki byl w sklepie butelka nie byla skradziona, sa sklepy w ktorych mozna spozyc na miejscu i zaplacic przy kasie
Do moderacji
Odpowiedz
4
1
Swego czasu w DELIKATESACH też wypiłem kilka lampek wina i kilka siątek (za linią kasy)i nikt nie miał nic przeciwko, po czym zapłaciłem. Nie kupuję kota w worku. NAJPIERW PIJĘ. .. .. POTEM PŁACĘ
Do moderacji
Odpowiedz
4
1
Ochroniarze to żule i wyrwikufle, wkurzyli się bo wypił sam i im nie dał.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1