Wybrany wątek opinii

Ale kto powiedział, że kierowcy mają być w pierwszej kolejności gotowi na obecność motocyklistów? Skoro człowiek świadomie wsiada na motor, to musi liczyć się z ograniczeniami, że jest mniej widoczny, że łatwiej mu zginąć w przypadku wypadku. To jest tylko i wyłącznie problem wybierającego ten pojazd. Nikt nie będzie brał odpowiedzialności za ich szybką jazdę, pojawianie się znikąd, przeciskanie się lewą stroną albo na światłach. Nie mają do tego prawa i nikt nie musi im tego umożliwiać. Najważniejsze to niech sami motocykliści wezmą się za siebie i zaczną szanować otoczenie, pieszych i kierowców. Notoryczny hałas od początku sezonu, szybkie przeloty głównymi ulicami, pajacowanie, jakieś żenujące kostiumy (słynny pajac z hełmem pikaczu), sprzęty nielegalnie potuningowane. Najgorszy jednak uporczywy hałas włącznie z godzinami nocnymi. Nikogo nie obchodzi wasza zajawka, chcecie to se jeździjcie, ale z poszanowaniem wszystkich dookoła. Popisy to możecie robić z kolegami w sypialni, a nie na publicznej ulicy. A policja niech się za nich weźmie, a nie pisze komunikaty.
zakaz_motorowania (2026.03.04)
@zakaz_motorowania - Widzisz, nie rozumiesz "z szacunkiem"!
(2026.03.04)
@zakaz_motorowania - Zadam pytanie retoryczne: Czy motocyklista nie jest kierowcą?
(2026.03.04)
@zakaz_motorowania - Czytanie ze zrozumieniem Ciebie przerosło. Słabe to.
(2026.03.04)
@zakaz_motorowania - To przeciskanie się między samochodami na światłach to czyste hamstwo i łamanie przepisów o czym zapominają motocykliści! Prawo dopuszcza stanie obok auta, ale TYLKO gdy oba pojazdy mieszczą się w obrębie swojego pasa!!! Motocyklista nie może stać na środku, na linii ciągłej, gdzie jest policja, dlaczego nie wlepia im mandatów ?????
(2026.03.04)
"Czy motocyklista nie jest kierowcą?" - Niestety często nie jest, a jest szkodnikiem drogowym.
Netkot (2026.03.04)
@zakaz_motorowania - A co powiesz o kierowcach auto czesto "siedzacych na tylnym kole" jadacego motocyklisty ? Co z notorycznym wymuszaniem pierwszenstwa ?
miswciazzywy (2026.03.05)
@miswciazzywy - Sporadyczny przypadek. Nikt za motorkiem blisko nie jedzie, bo strach co on zrobi, to po pierwsze, po drugie - wymuszanie bo kombinujecie z pasami na drodze, potem macie żal. Powagi trochę i będzie ok.
Netkot (2026.03.05)
Powrót do komentarzy