Wybrany wątek opinii
Sami czytelnicy niech powiedzą jak widzą po parkingach ile osób parkujących na miejscach dla inwalidów porusza się na wózkach lub o kulach a ile to "Cwani posiadacze" karty. Sąsiad chodzi piechotą na działkę 1200 metrów a często zajmuje moje miejsce po zapytaniu się to odpowiada; " bo mam kartę to mogę". A dla mnie przejście dodatkowych 30 metrów to spory wysiłek. Takie są realia. Króluje Cwaniactwo i korupcja.
Do moderacji
Odpowiedz
9
2
Prawda. U mnie przy bloku są 2 miejsca dla niepełnosprawych i zajmuje je jedna Rodzina. W tej Rodzinie jest jedna osoba niepełnosprawna, mieszkająca też w Naszym bloku, nieposiadająca samochodu. Rodzina sprawna korzysta z karty osoby niepełnosprawnej. Ale nie wiem, czemu zajmują aż 2 miejsca. Jestem świeżo po operacji i szukanie miejsca parkingowego jest dla mnie kłopotem. Wg mnie korzystanie z miejsca dla niepełnosprawnych tej Rodzinie w ogóle nie przysługuje. Oni znają moją sytuację, bo rozmawiałam z nimi, ale mają mnie i innych niepełnosprawnych gdzieś. Nigdy nie kłóciłam się z Nikim. Jest mi po prosto bardzo przykro. Jestem seniorką.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@Anna L. - Prosze wezwac straż miejską. Dostaną mandat i przestaną zajmować. Nieraz nie da się inaczej i trzeba w ten sposób zadbać o swoje.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0