Wybrany wątek opinii
Marian Sawicz nie zginal od przypadkowej kuli to bzdury ja bylem bezposrednim swiadkiem stalem trzy metry za nim z suki poleciala seria on dostal z pierwszego pocisku bylem z kolegami ktorzy byli tez swiadkami tego zbrodniczego incydentu slyszalem tylko swist pociskow gdybym sie o krok trzy metry za nim wychylil oberwal bym i ja Sylwester Malicki opisuje bzdury o przypadkowej kuli to byla zamierzona zbrodnicza akcja
Do moderacji
Odpowiedz
35
7
@swiadek - Jaki Sylwester? Sylwester to za 13 dni.
Do moderacji
Odpowiedz
1
15
Przecież wiadomo że to lewactwo pracuje przy tworzeniu tej strony Oni za niemieckie fenigi wszystko przekręcą
Do moderacji
Odpowiedz
16
11
@Z i e l a r z - Nie tylko tu. .. W całej Polsce dominuje właśnie taka myśl.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
@swiadek - Niestety czas płynie i, ,znafcy, ,fakty zmieniają. Marina Sawicz się spieszył i szybko wyszedł z baru mlecznego. Drzwi zamknęły się z hukiem. Echo w mrożnym powietrzu było słychać daleko. Z drugiej nyski kolumny milicyjnej przejeżdżającej obok ulicą w stronę huku poleciała seria 4 pocisków. .. .Dzień był ponury, po rabunkach sklepów nastroje jak po wojnie, . .. .. same złe przypadki. .. .Szkoda każdego życia cierpień rodziny.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
@Z i e l a r z - Czego ci brakuje? Pieniędzy, urody, rozumu? Pisujesz z taka, ,pasją, ,i nienawiścią do ludzi. Ogarnij się, ,pierwszy sorcie, ,. .. ..
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
@bez1 - Szykował się do ślubu. .. a w czerwcu następnego roku urodziła się Jego Córka. ..
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
do ślubu siię szykował ale nie miał to w czerwcu chyba nie jego córka sie urodziła?
Do moderacji
Odpowiedz
1
0