UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@swiadek - Niestety czas płynie i, ,znafcy, ,fakty zmieniają. Marina Sawicz się spieszył i szybko wyszedł z baru mlecznego. Drzwi zamknęły się z hukiem. Echo w mrożnym powietrzu było słychać daleko. Z drugiej nyski kolumny milicyjnej przejeżdżającej obok ulicą w stronę huku poleciała seria 4 pocisków. .. .Dzień był ponury, po rabunkach sklepów nastroje jak po wojnie, . .. .. same złe przypadki. .. .Szkoda każdego życia cierpień rodziny.

bez1