Tropem generała Bieńkowicza

16
15.03.2022
Tropem generała Bieńkowicza
Żołnierz AK Jadwiga Łubniewska (w środku) była gościem wystawy (fot. Michał Skroboszewski)
Żołnierze Wyklęci — nieodłączny element naszej historii, który nie tylko mówi o heroizmie, ale również o ludziach, walczących o niepodległą Polskę. W Ratuszu Staromiejskim można oglądać wystawę o generale Tadeuszu Bieńkowiczu. Zobacz zdjęcia.

Dzisiaj, (15 marca) w Ratuszu Staromiejskim odbył się wernisaż wystawy poświęconej wspomnieniom i postawie niezłomnego generała brygady Wojska Polskiego Tadeusza Bieńkowicza ps. „Rączy". Bohater wystawy był żołnierzem, zgrupowania „Krysi“ 77 pp AK, który w brawurowej akcji dokonał odbicia więźniów w Lidzie. Został odznaczonym Virtuti Militari. - Tadeusz Bieńkowicz jest jednym z godnych wzorców zachowania dla młodego pokolenia. To człowiek wieki, nieugięty, który w swoim sercu zawsze nosił słowa: Bóg, Honor i Ojczyzna. Swoją wiedzę, doświadczenie, ideały, którymi się kierował, przekazywał wszystkim napotkanym, rozpalać w ich sercach płomień historii, pamięci i chęci walki o nasz kraj. Swoim życiem dawał on mocne świadectwo wyznawanych wartości i wzorca żołnierza polskiego - mówiła Anna Szczepańska, prezes Stowarzyszenia im. gen. Bolesława Nieczuja - Ostrowskiego, organizatorka wystawy.

Ekspozycja, którą możemy podziwiać w ratuszu, składa się z 24 wielkoformatowych plansz, ukazujących życie generała Tadeusza Bieńkowicza, który swoje lata poświęcił służbie dla Polski. W tej prezentacji możemy zobaczyć najważniejsze chwile i wydarzenia tytułowego bohatera, dostaliśmy możliwość, by na moment stać się częścią jego życia i wraz z tą historyczną postacią przejść przez jego drogę życiową.
   Podczas uroczystości zostały wręczone medale dla osób szczególnie zasłużonych w podtrzymywaniu pamięci o polskim podziemiu niepodległościowym. Została również zaprezentowana pamiątkowa wpinka wydana z okazji 80 rocznicy przemianowania Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową oraz książka autorstwa Artura Rosnera „Wspomnienia niepokonanego żołnierza“.
   - Tadeusz Bieńkiowicz w młodym wieku podjął walkę z atakującymi Lidę, jego rodzinne miasto, wojskami sowieckimi. Widząc tragizm, w jakim znalazła się jego ojczyzna, jego miasto chcąc się temu przeciwstawić, wstąpił jako szesnastolatek do oddziału harcerzy frontowych. Bezpośrednio po tym starał się o założenie swojej piątki, niestety wraz z nadchodzącą niemiecką okupacją zmieniły się całkowicie realia i świat. Niedługo po okupacji, na ziemię powrócili Sowieci, po raz kolejny zmieniając rzeczywistość, z której wynikła próba ratowania się ze złego położenia aż do centralnej Polski. Następnym etapem było założenie rodziny i w miarę oczekiwań spokojne życie, aż do 1950 roku, kiedy został zatrzymany w Krakowie. Prokurator domagał się kary śmierci, jednak sędzia ustanowił wyrok dożywocia, tym samym budząc w tym człowieku świadomość, że jako jedyny przetrwały powinien świadczyć za swoich poległych w czasie i po II wojnie światowej kolegów, pielęgnować wartością pamięć o ludziach, którzy zginęli za ojczyznę - Artur Rosner przedstawił życiorys generała.

Na wystawie była obecna Jadwiga Łubniewska ps. „Jagoda“, żołnierz Armii Krajowej, która podzieliła się z nami wojennymi wspomnieniami. - Pijany esesman wziął mnie za kobietę lekkich obyczajów i postanowił mnie pocałować. Uderzyłam Niemca w twarz, ten sięgnął po broń. W mojej obronie stanęli żołnierze litewscy, którzy chwycili go za ręce, próbując mu coś wytłumaczyć. A ja uciekłam... - wspominała Jadwiga Łubniewska.

 

Wystawę można oglądać do 29 marca w Ratuszu Staromiejskim. Wstęp wolny.

Katarzyna Cherek

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ciekawe, że nikt z tych bohaterów tzw. wyklętych i ich apologetów nie nawołuje do PRACY i ŻYCIA dla Matczyzny, tylko wyłącznie do "płomieni", walki i ew. chwalebnej śmierci za kraj. Nie wywołuje to u Was pewnego dysonansu poznawczego? Bo u mję - jak najbardziej; #MakeLoveNotWar;
tow. Koliński ocenzurowany (2022.03.15)
Cześć i Chwała Bohaterom!!!!
(2022.03.15)

info

20  
  13
Czy pani Anna wzięła urlop na ta okoliczność. Jak to dobrze ze z ustawą o obronie ojczyzny już nie bedzie można być w stowarzyszeniach.
Paweł 678 (2022.03.15)

info

12  
  4
Co tam robi ten z amore mio??
J384CP15 (2022.03.15)
Temat sporny i tylko ze względu na szacunek do wieku i kultura osobista powstrzymuje przed komentarzem na ten temat! A ta pani na ten temat wie chyba najmniej !
(2022.03.15)

info

9  
  2
@tow. Koliński ocenzurowany - Towariszcz to tylko "ciepło"się wypowiada jak widzi kogoś w mundurze czerwonoarmisty.
(2022.03.15)
Jakieś sztuczne to i bardzo na siłę, a ta nagonka tłumu niepotrzebna
(2022.03.15)

info

7  
  1
A mi się podoba ten słodziak z chorągiewką !!!
Hiko (2022.03.15)

info

5  
  5
@J384CP15 - Don Corleone też musi wiedzieć wszystko na Sycyli, he he
(2022.03.15)
Oby więcej nie było bohaterów walczących o Polskę gdzieś w innych krajach, a na koniec nie mających dokąd wrócić. .. a historię trzeba pamiętać, nawet jak jest teraz niewygodna, ale żeby była prawdziwa, bez fałszu. .. .
(2022.03.15)

info

5  
  2