"Strzelano do swojego społeczeństwa". Solidarnościowe obchody Grudnia 1970
Przemarszowi z katedry św. Mikołaja, gdzie rozpoczęły się wieczorne obchody, towarzyszyły patriotyczne i antykomunistyczne okrzyki intonowane przez kibiców (a pod koniec uroczystości również wulgarne i skierowane przeciw obecnemu rządowi). Obok "cześć i chwała bohaterom" pojawiały się takie hasła, jak "a na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści". Podczas śpiewu hymnu państwowego kibice odpalili też race.
Pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 głos zabrali działacze Solidarności. List szefa jej ogólnopolskich struktur Piotra Dudy przygotowany na tę okoliczność, odczytał Grzegorz Adamowicz, wiceprzewodniczący Komisji Krajowej Solidarności, a do niedawna szef związku w Elblągu.
- Ówczesne władze obawiały się społecznego sprzeciwu dla decyzji o drastycznych podwyżkach cen, czego najlepiej dowodzi fakt przygotowywania jednostek milicji i wojska już od 12 grudnia – wskazywał Zbigniew Koban, wiceprzewodniczący elbląskiej Solidarności. Przypomniał elbląskie ofiary Grudnia 1970, Waldemara Rebinina, Mariana Sawicza oraz Zbigniewa Godlewskiego, a także o tym, że władza komunistyczna dążyła do wymazania z pamięci społecznej grudniowych wydarzeń. - Solidarność od momentu powstania po strajku w sierpniu 1980 r. podjęła starania o godne upamiętnienie ofiar Grudnia 1970 r. Efektem tego było odsłonięcie w grudniu 1980 r. pomników w Gdańsku i Elblągu. Od tego czasu, również w mrocznych i znaczonych represjami czasach stanu wojennego, stale przypominaliśmy o ofiarach tamtych grudniowych masakr. Dwa lata temu przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda wspominał lata 90', w których ludzie Solidarności byli osamotnieni w tym, by krzewić pamięć o historii, która doprowadziła do tego, że dzisiaj możemy żyć w wolnym i demokratycznym kraju. Robimy tak i dzisiaj niezależnie od okoliczności i politycznej koniunktury – stwierdził. Również odwołał się do kwestii IPN-u i emerytur dla funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa w dobie PRL-u. - Rządzący muszą pamiętać, że konfliktów społecznych nie można rozwiązywać siłą, a sprawcy i wykonawcy takich działań nie mogą być za to nagradzani – przekonywał związkowiec.
Po przemówieniach delegacje i uczestnicy uroczystości złożyli pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 kwiaty. O miejskich obchodach rocznicy pisaliśmy tutaj, kontekst oddzielnej organizacji obchodów na naszych łamach został nakreślony tutaj.